Zaginieni odnalezieni w Siedlcach, Ropicy Polskiej i Oławie. Trwa akcja w Tarnowskich Górach
Policja zakończyła kilka akcji poszukiwawczych: w Siedlcach, Ropicy Polskiej, Oławie i Jastrzębiu-Zdroju zaginione osoby zostały odnalezione. Otwarta pozostaje sprawa 12-letniego Bartosza z Tarnowskich Gór. Funkcjonariusze dziękują mieszkańcom za pomoc w działaniach.
Kilka niezależnych od siebie akcji poszukiwawczych zakończyło się odnalezieniem zaginionych. Sprawy prowadziły różne jednostki, a schemat był podobny: apel do mieszkańców, komunikat rozsyłany w mediach i w sieci, a po kilku godzinach informacja o odnalezieniu.
W Siedlcach poszukiwano 24-latka. Mężczyzna 15 sierpnia, mniej więcej o godzinie 16, wyjechał z miejsca zamieszkania i już nie wrócił. Sprawą zajmowała się Komenda Miejska Policji w Siedlcach, która poprosiła o kontakt każdego, kto mógł wiedzieć cokolwiek o miejscu jego pobytu. Zakończyło się dobrze. Podkom. Barbara Jastrzębska przekazała, że poszukiwany „odnalazł się cały i zdrowy". Jak dodała: „Nawiązał kontakt z funkcjonariuszami KMP w Siedlcach". Policjanci podziękowali wszystkim, którzy rozpowszechniali komunikat.
Drugie działania objęły Ropicę Polską. W teren ruszyli policjanci i strażacy, w tym druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej. Obszar sprawdzano z powietrza dronem, a po trudniej dostępnych fragmentach poruszano się quadem. O godzinie 17.20 przeszukiwanie wyznaczonego rejonu wciąż trwało, a ani okoliczności zaginięcia, ani dane poszukiwanego nie były wtedy podawane. Około 19 pojawiła się wiadomość, że mężczyznę znaleziono zdrowego i całego w Gorlicach, przy ul. Blich.
Finał mają też poszukiwania 32-latka z Oławy. Tamtejsza Komenda Powiatowa Policji ogłosiła zamknięcie sprawy i podziękowała osobom, które przekazywały informacje oraz udostępniały komunikat. Funkcjonariusze zaznaczyli, że współpraca mieszkańców i szybka reakcja ponownie odegrały istotną rolę.
W Jastrzębiu-Zdroju odnaleziono 31-latka i jego czteroletniego syna. Wcześniej służby zwróciły się do mieszkańców z prośbą o pomoc. Czas trwania tych działań opisywany jest niejednolicie: część doniesień mówi o kilkunastu godzinach poszukiwań, w innych ta informacja się nie pojawia.
Bez rozstrzygnięcia pozostaje sprawa z Tarnowskich Gór w województwie śląskim. Zaginął tam 12-letni Bartosz, który w czwartek zniknął, będąc pod opieką dziadków. Policjanci udostępnili jego fotografię i rysopis, licząc na sygnały od mieszkańców.
Warto pamiętać, że komunikaty służb ograniczają się do samego faktu odnalezienia. Nie wyjaśniają, gdzie przebywały poszukiwane osoby ani dlaczego doszło do ich zniknięcia — takich informacji policja w tego typu sprawach zwykle nie podaje.