Wiadomości 60 · materiał własny

Wrzesień tańszy od sierpnia nawet o ponad 30 procent. Rezerwacje poza szczytem rosną

30 sierpnia 2026 · na podstawie 4 niezależnych relacji

Pobyt w tym samym hotelu we wrześniu bywa nawet o 30–36 proc. tańszy niż w sierpniu, co dla dwojga dorosłych oznacza od 3 do 4,5 tys. zł mniej na rachunku. Rezerwacji na wrzesień i październik jest w tym roku o około 80 proc. więcej niż przed rokiem.

Kilka tygodni różnicy w terminie potrafi zmienić koszt urlopu o kilka tysięcy złotych. W popularnych hotelach rozpiętość między sierpniem a wrześniem dochodzi w tym roku do 30–36 proc., a para dorosłych oszczędza w ten sposób od 3 do 4,5 tys. zł przy tym samym standardzie wypoczynku.

Rok wcześniej skala była mniejsza. We wrześniu 2025 wyjazdy do najczęściej wybieranych państw kosztowały przeciętnie o 10 proc. mniej niż w szczycie sezonu, a w październiku o mniej więcej 20 proc. Mechanizm jest prosty: po rozpoczęciu roku szkolnego popyt siada, a hotele i biura podróży zabiegają o klientów, których nie wiąże szkolny kalendarz.

Rośnie też samo zainteresowanie takimi terminami. Jedno z internetowych biur podróży mówi o około 80 proc. większej liczbie rezerwacji na wrzesień i październik 2026 niż przed rokiem, a jesienny wyjazd wycenia średnio o 22 proc. taniej niż lipcowy czy sierpniowy. Katarzyna Hauton zwraca uwagę, że poza ceną liczy się pogoda — na południu Europy wciąż bywa ciepło, ale bez upałów typowych dla pełni lata, a turystów jest mniej.

Oczekiwania podróżnych się nie zmieniają: nadal chodzi o słońce. Na czele są Turcja, Egipt i Grecja, a zaraz za nimi Hiszpania oraz Tunezja; w zestawieniach pojawiają się też Bułgaria, Cypr, Malta, Włochy i Albania. Najszybciej rosną Bałkany — Czarnogóra o 69 proc., Riwiera Albańska o 60 proc., a bułgarskie Złote Piaski aż o 158 proc. Majorka zyskała 67 proc.

W kraju jesienią wygrywa wrzesień: przypada na niego 65 proc. rezerwacji z obu miesięcy. Bałtyk odpowiada za 45 proc. jesiennych pobytów, góry za 39 proc., ale w październiku proporcje się odwracają (góry 44 proc., morze 37 proc.). Turyści jadą najczęściej do Kołobrzegu, Gdańska i Mielna, a w górach do Szklarskiej Poręby, Świeradowa-Zdroju i Karpacza. Doba w obiekcie od trzech do pięciu gwiazdek z wyżywieniem kosztowała latem około 650 zł, we wrześniu średnio 530 zł, a w październiku 515 zł. Nad Bałtykiem jest przy tym o 14 proc. taniej niż rok temu.

W siatce czarterowej lotniska w Łodzi na lato 2026, które ruszyło 25 kwietnia, znalazły się m.in. Antalya, Hurghada, Marsa Alam, Kreta, Rodos, Zakynthos, Burgas, Enfidha, Monastyr, Tirana i Majorka.

Relacje rozchodzą się w opisie skali przeceny: jedne mówią ogólnie o ponad 30 proc., inne podają widełki 30–36 proc.

Warto pamiętać, że są to wartości uśrednione i dotyczą ofert konkretnych firm, a tańszy termin pozostaje realny głównie dla osób, których nie wiąże kalendarz roku szkolnego.

Na podstawie

  1. Bankier.pl
  2. NASZ TOMASZOW
  3. TRYBUNA GÓRNICZA