Warszawski sąd przyznał Marcinowi Romanowskiemu list żelazny, prokuratura zapowiada zażalenie
Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się wydać list żelazny byłemu wiceministrowi sprawiedliwości i posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu.
Wraz z tą decyzją sąd uchylił wobec polityka tymczasowe aresztowanie, przy czym zmiana zacznie obowiązywać dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia, o czym poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski. Według jednej z relacji rozstrzygnięcie zapadło w środę, a adwokat powoływał się na interes publiczny, który na obecnym etapie śledztwa ma uzasadniać wydanie listu. Według jednej z relacji sąd postąpił wbrew stanowisku prokuratury, a sędzia Anna Ptaszek tłumaczyła, że list żelazny pozwoli wyjaśnić sprawę, zaś prokurator Piotr Woźniak ocenił, że podejrzanemu nie można ufać. Prokuratura zapowiedziała, że złoży zażalenie na postanowienie.