Wanda Traczyk-Stawska pochowana w Warszawie. Harcerze na Krakowskim Przedmieściu
W poniedziałek 31 sierpnia odbył się pogrzeb Wandy Traczyk-Stawskiej, uczestniczki Powstania Warszawskiego. Powstanka spoczęła na stołecznym cmentarzu ewangelicko-augsburskim, a na Krakowskim Przedmieściu żegnały ją tłumy harcerzy. W ostatniej drodze towarzyszyli jej także politycy.
W poniedziałek 31 sierpnia Warszawa pożegnała Wandę Traczyk-Stawską. Uczestniczka Powstania Warszawskiego spoczęła na stołecznym cmentarzu ewangelicko-augsburskim.
Jednym z najbardziej widocznych elementów tego dnia była obecność harcerzy. Zebrali się oni tłumnie na Krakowskim Przedmieściu, by wziąć udział w pożegnaniu. Rozdawano tam plakietki przygotowane ku pamięci zmarłej powstanki.
Część kościelną uroczystości poprowadził arcybiskup Kazimierz Nycz. W ławkach zasiedli politycy — obok siebie znaleźli się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i Magdalena Biejat. W pożegnaniu uczestniczył również Bronisław Komorowski, były prezydent RP.
Przebieg dnia jest w dostępnych przekazach spójny: zgadzają się data, miejsce pochówku oraz nazwiska osób, które pojawiły się na uroczystościach. Różnice sprowadzają się do rozłożenia akcentów — jedne doniesienia koncentrują się na harcerskim zgromadzeniu w centrum miasta, inne na przebiegu nabożeństwa i liście obecnych gości. Nie pojawia się natomiast żadna wersja, która podważałaby ustalenia pozostałych.
Warto pamiętać, że pożegnanie miało dwa wyraźnie różne plany. Pierwszy — oficjalny, z udziałem duchowieństwa i przedstawicieli władz. Drugi — uliczny, budowany przez ludzi, którzy przyszli sami, bez zaproszeń. W szerszym ujęciu to właśnie ten drugi plan, z tłumem harcerzy i rozdawanymi plakietkami, najmocniej wybrzmiał w relacjach z tego dnia i pokazuje, kto dziś przejmuje ciężar pamięci o powstaniu.