Wiadomości 60 · materiał własny

Upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku. Bez pracy zostanie około 180 osób

23 sierpnia 2026 · na podstawie 5 niezależnych relacji

Szpital Miejski w Miastku w województwie pomorskim, zadłużony na dziesiątki milionów złotych, kończy działalność. Bez pracy zostanie około 180 osób, a mieszkańcy po zabiegi będą musieli dojeżdżać kilkadziesiąt kilometrów. Podstawowe umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia już wygasły.

Szpital Miejski w Miastku w województwie pomorskim przestaje działać. Powodem jest zadłużenie, które urosło do dziesiątek milionów złotych. Konsekwencją będzie utrata zatrudnienia przez około 180 osób — to jedna z największych zmian na lokalnym rynku pracy, jakie mogą wyniknąć z zamknięcia pojedynczej instytucji.

Placówka nie ma już podstawowych kontraktów: umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia wygasły. Do postępowania upadłościowego przygotowują się władze miasta.

Dla mieszkańców najważniejsze pytanie brzmi, gdzie będą się leczyć. Kolejne oddziały są wygaszane, a po pomoc medyczną trzeba będzie jeździć do innych miejscowości. Pani Helena (74 l.) z Miastka mówi: „Dla nas to duży problem, bo trzeba będzie na zabiegi dojeżdżać kilkadziesiąt kilometrów".

Relacje nie są zgodne co do etapu, na jakim znajduje się cała sprawa. Część doniesień mówi wprost, że upadłość już została ogłoszona. Inne opisują szpital jako placówkę dopiero na skraju upadłości, wobec której postępowanie jest przygotowywane. Podobnie rozchodzą się informacje o zwolnieniach: raz mowa o tym, że pracę traci 180 osób, raz — że stracić ją może około 180 zatrudnionych.

Warto pamiętać, że koniec takiej placówki uderza w dwie grupy naraz: w pracowników, którzy z dnia na dzień zostają bez etatu, i w pacjentów, dla których był to najbliższy szpital. W szerszym ujęciu dystans, jaki trzeba pokonać do lekarza, staje się w takich sytuacjach realnym elementem dostępu do leczenia, a nie wyłącznie kwestią wygody.

Na podstawie

  1. Fakt – Gwiazdy
  2. Interia Fakty
  3. WP Wiadomości