Wiadomości 60 · materiał własny

Sztuczna inteligencja dzieli rynek pracy: obawy w fabrykach, więcej ofert w IT

30 sierpnia 2026 · na podstawie 3 niezależnych relacji

Kolejne badania rynku pracy pokazują dwa oblicza sztucznej inteligencji. W przemyśle niemal połowa zatrudnionych obawia się, że w ciągu dwóch lat zastąpi ich technologia, a w handlu efekty wdrożeń wyraźnie odstają od oczekiwań. Jednocześnie w informatyce ofert przybywa, a firmy podnoszą budżety na AI.

Skuteczne wdrożenie AI deklaruje 46 proc. szefów IT w światowej produkcji — o 14 pkt proc. mniej, niż wynosi globalna średnia, sięgająca 60 proc. Jednocześnie 45 proc. zatrudnionych w branży liczy się z tym, że w perspektywie dwóch lat ich stanowiska przejmą algorytmy i maszyny. W Europie Zachodniej na 10 tys. osób pracujących w produkcji przypada już 267 robotów.

Pracodawcy mają jednak odwrotny kłopot: 7 na 10 firm produkcyjnych nie może znaleźć odpowiednich specjalistów. Poszukiwane są kompetencje produkcyjne (30 proc.), inżynierskie (26 proc.) oraz tworzenie aplikacji opartych na AI (22 proc.). Własne zespoły technologiczne chce dokształcać w tym kierunku 53 proc. organizacji, a 93 proc. firm spodziewa się, że robotyka i inteligentne technologie przemodelują im strukturę zatrudnienia. Stąd plany przekwalifikowania załogi (50 proc.), rekrutacji do nowych ról (42 proc.) i outsourcingu części kompetencji (31 proc.).

W handlu detalicznym rozjazd między deklaracjami a rezultatami jest jeszcze wyraźniejszy. Za istotną dla realizacji celów uznaje AI 31 proc. firm, ale spośród tych, które w ostatnich dwóch latach realnie poprawiły wyniki, tylko 15 proc. wiąże to ze sztuczną inteligencją. Wśród przedsiębiorstw z postępem wyższą realizację zadań notuje 63 proc., natomiast zmianę w czasie poświęcanym klientom dostrzega ledwie 12 proc. Mark Thomson z Zebra Technologies ocenia: „Czasem między tym, co firmy chcą osiągnąć, a tym, co faktycznie udaje im się wdrożyć, istnieje wyraźna luka”.

Mniejsi przedsiębiorcy inwestują mimo to: w drugim półroczu wydatki na AI podniesie 41 proc. firm mikro, małych i średnich, a 48 proc. liczy na wyższą sprzedaż dzięki tej technologii. Na rynku IT zapowiadana fala zwolnień się nie ziściła — ogłoszeń przybywa, a najbardziej ceni się dziś zdolność wykorzystania AI w praktyce biznesowej. Polskę zaliczono przy tym do krajów silniej wystawionych na gospodarcze i społeczne konsekwencje rozwoju AI: spośród pięciu analizowanych państw Unii to u nas nowy indeks gotowości rynku pracy na te zmiany osiągnął najwyższą średnią.

Doniesienia rozchodzą się co do kierunku zmian. Jedne mówią o ryzyku zastąpienia ludzi w fabrykach, inne o rosnącym popycie na pracę tam, gdzie technologia miała ciąć etaty. Różni się też ocena skuteczności wdrożeń: od 15 proc. wskazań w handlu po 46 proc. w produkcji.

W szerszym ujęciu warto pamiętać o skali pieniędzy. Rynek AI w przemyśle ma urosnąć w dekadę 39-krotnie: wart w 2024 r. 5,9 mld dol., w 2034 r. ma przekroczyć 230,9 mld dol. Do 2030 r. na nowe fabryki półprzewodników ma trafić około 1 biliona dolarów.

Na podstawie

  1. Bankier.pl
  2. Benchmark.pl
  3. CRN Polska
  4. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Firmy-zwiekszaja-wydatki-na-AI-48-proc-MSP-liczy-na-wzrost-sprzedazy-9186709.html
  5. https://www.benchmark.pl/w-polsce-widac-duze-braki-to-ai-robi-z-rynkiem-pracy-7323693919676480a