Szef litewskiej dyplomacji potwierdza ostrzeżenia Tuska o planach Rosji
Litewska dyplomacja potwierdziła, że kraj dysponuje tymi samymi informacjami wywiadowczymi, o których w Sejmie mówił premier Donald Tusk, ostrzegając przed rosyjskimi atakami na sojuszników Ukrainy.
Wystąpienie szefa rządu odbyło się w czwartek i dotyczyło przygotowywanych przez Rosję uderzeń dronami i rakietami w państwa, które wspierają Ukrainę, w tym w Polskę. Odniósł się do tego szef litewskiej dyplomacji Kęstutis Budrys, według którego wywiad tego kraju ma taki sam obraz sytuacji jak partnerzy w regionie. Według jednej z relacji Budrys określił rosyjskie działania jako element skoordynowanej kampanii, której celem jest ostrzeżenie, a inne źródło przytacza jego słowa o możliwym scenariuszu operacji pod obcą flagą. Ostrzeżenia dotyczą ryzyka przylotu dronów nad terytorium państw NATO.