Wiadomości 60 · materiał własny

Spożycie żywności w domach spadło o 3,8 kg miesięcznie w ciągu dekady

23 sierpnia 2026 · na podstawie 5 niezależnych relacji

Statystyczny mieszkaniec Polski zjada w domu 28 kg jedzenia miesięcznie, a dziesięć lat wcześniej było to około 32 kg. Analitycy BNP Paribas, korzystając z danych Głównego Urzędu Statystycznego, wyliczyli spadek na 11,8 proc. Nie znaczy to jednak, że na talerzach ląduje mniej jedzenia.

Porównanie lat 2015 i 2025 daje różnicę 3,8 kg na osobę w skali miesiąca. W punkcie wyjścia było to około 32 kg, na koniec dekady — 28 kg. W ujęciu procentowym ubytek sięga 11,8 proc.

Kluczowe zastrzeżenie dotyczy tego, co statystyka w ogóle mierzy. Liczone jest wyłącznie to, co zostaje zjedzone w gospodarstwie domowym. Poza rachunkiem pozostają posiłki z restauracji, barów, stołówek i innych punktów gastronomicznych, a udział wydatków na jedzenie poza domem w budżetach rodzin rośnie. Jeżeli obiad przenosi się z własnej kuchni do lokalu lub firmy cateringowej, w danych widać to jako mniejsze zakupy i mniejsze spożycie — mimo że dana osoba je tyle samo. Z tego powodu wyliczenia mówią raczej o zmianie modelu konsumpcji niż o mniejszych porcjach.

Rozjazd widać też w strukturze koszyka. Najmocniej stopniało spożycie margaryny — o mniej więcej 49 proc. Cukru ubyło 40 proc., ziemniaków około 36 proc., pieczywa 33 proc. W drugą stronę poszły sery i twarogi, których jemy o jakieś 33 proc. więcej, masło z wynikiem 31 proc. oraz owoce, gdzie wzrost wynosi około 10 proc. Ograniczanie węglowodanów i słodyczy wiąże się zarówno z modą na zdrowsze jedzenie, jak i z tempem życia, które popycha pracujących ku gotowym daniom.

Grupy społeczne jedzą inaczej. Emeryci i renciści kupują więcej pieczywa, mięsa, warzyw, owoców i jaj. W domach rolników utrzymuje się tradycyjny zestaw: mąka, mleko, mięso, ziemniaki. U pracowników i samozatrudnionych część tych produktów schodzi na dalszy plan. Spadek łącznego spożycia objął jednak każdą z analizowanych grup — u rolników wyniósł około 22 proc., u pracowników najmniej, mniej więcej 9 proc.

Na zaciskanie pasa to nie wygląda. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę sięgnął w 2025 r. około 3500 zł i realnie przewyższył poziom sprzed roku, w górę poszły także wydatki gospodarstw domowych.

Warto pamiętać, że dane o spożyciu domowym są tylko wycinkiem obrazu — bez statystyki gastronomicznej trudno rozstrzygnąć, ile jedzenia faktycznie trafia do Polaków.

Na podstawie

  1. Bankier.pl
  2. Super Tydzień Chełmski
  3. iGryfino