Sondaż: ponad połowa Polaków nie poparłaby wspólnej listy prawicy do Sejmu
Pomysł jednej listy wyborczej Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji i Rozwoju Plus odrzuca ponad połowa Polaków — wynika z badania SW Research. Poparcie dla takiego sojuszu deklaruje co czwarty ankietowany. Inaczej odpowiadali najmłodsi respondenci — tam nastawienie jest zdecydowanie przychylne.
Pracownia SW Research zapytała Polaków o scenariusz, w którym Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja oraz Rozwój Plus idą do Sejmu jednym komitetem. Wynik dla pomysłodawców takiego sojuszu wypada niekorzystnie: odsetek osób deklarujących, że nie oddałyby głosu na taką listę, przekracza połowę uczestników badania.
Zwolenników jest wyraźnie mniej. Gotowość zagłosowania na połączone siły prawicy zgłasza co czwarty ankietowany. Pytanie dotyczyło startu w wyborach w 2027 r.
Jeden wyjątek rzuca się w oczy. W najmłodszej grupie wiekowej odpowiedzi układają się inaczej niż w całym badaniu — to właśnie tam pomysł jednej listy znajduje najmocniejsze oparcie i zbiera zdecydowane poparcie.
Dostępne opisy sondażu różnią się poziomem szczegółowości w tym akurat punkcie. Część z nich poprzestaje na stwierdzeniu, że projektowi sprzyja jedna konkretna grupa wiekowa, nie nazywając jej. Pozostałe wskazują ją wprost i mówią o najmłodszych respondentach. Sama proporcja poparcia, czyli co czwarty badany, powtarza się natomiast w kilku niezależnych relacjach o tym samym badaniu.
Warto pamiętać, że deklaracja w sondażu to nie to samo co głos oddany przy urnie, a pytanie o hipotetyczny sojusz mierzy raczej nastroje niż realny rozkład sił. W szerszym ujęciu wynik pokazuje, że konsolidacja prawicy nie jest dla wyborców oczywistością, a jej siła zależy od tego, do kogo miałaby być adresowana.