Sondaż o obronności: 63,2 proc. badanych nie widzi pełnej gotowości armii
Większość uczestników badania United Surveys by IBRiS ocenia, że polskie wojsko i służby nie poradziłyby sobie dziś ze skuteczną odpowiedzią na bezpośredni atak albo zagrożenie dla granic kraju. Tak uważa 63,2 proc. pytanych, odmiennego zdania jest 25,9 proc.
Sceptycyzm wobec stanu przygotowania armii przeważa w polskim społeczeństwie — wynika z sondażu United Surveys by IBRiS. Respondentom postawiono pytanie o to, czy wojsko i służby potrafiłyby dziś zareagować skutecznie, gdyby doszło do bezpośredniego ataku albo do zagrożenia dla granic kraju. Przecząco odpowiedziało 63,2 proc. uczestników badania.
Grupa oceniająca sytuację odwrotnie okazała się wyraźnie mniejsza. Przekonanie, że służby są na taki scenariusz gotowe, wyraziło 25,9 proc. ankietowanych.
Wyniki rozkładają się nierówno w zależności od sympatii politycznych. Optymistyczna ocena zdolności wojska i służb przeważa tylko w jednym elektoracie — wśród wyborców koalicji rządzącej. W żadnej innej grupie taka opinia nie zdobyła przewagi.
Doniesienia o tym badaniu nie są w pełni zbieżne co do szczegółów. Pracownia stojąca za sondażem bywa opisywana jako United Surveys by IBRiS, gdzie indziej pojawia się sama nazwa United Surveys. Rozjeżdża się też poziom szczegółowości przekazu: część relacji poprzestaje na stwierdzeniu, że krytyczną ocenę wyraża większość badanych, inne podają konkretne odsetki po obu stronach.
Warto pamiętać, że badanie opinii mierzy odczucia i przekonania respondentów, a nie rzeczywisty stan wyszkolenia czy wyposażenia wojska i służb — to dwie różne kwestie, których nie należy ze sobą mylić. W szerszym ujęciu tak wyraźne zróżnicowanie odpowiedzi według preferencji wyborczych pokazuje, że ocena bezpieczeństwa państwa bywa u części pytanych filtrowana przez stosunek do rządzących.