Sieć autostrad w Polsce ma 1950 km. Do końca planów brakuje około 150 km
Polskie autostrady liczą dziś łącznie 1950 km, a do zamknięcia docelowej siatki pozostało jeszcze mniej więcej 150 km. Znacznie dłuższa droga czeka trasy ekspresowe: tam brakuje ponad 2 tys. km, choć ponad połowa tego dystansu jest już budowana lub czeka na przetarg.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podaje, że kierowcy mają obecnie do dyspozycji 1950 km autostrad. Aby domknąć zaplanowany układ, trzeba dołożyć jeszcze około 150 km.
Skalę zmiany widać po cofnięciu się do 2004 roku, czyli momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. W użytku było wtedy 485 km, w dużej części poniemieckich. Przez 22 lata długość sieci zwiększyła się czterokrotnie.
Wśród zapowiadanych zadań wymieniane są nowe fragmenty A2 oraz A50, a także poszerzanie tras już istniejących, m.in. A2 i A4.
Relacje rozchodzą się jednak co do tego, jak blisko jest finał tej budowy. Z jednej strony mowa o inwestycjach rozpisanych na najbliższe lata, z drugiej pojawia się informacja, że dla ostatniej brakującej autostrady nie ustalono dotąd nawet przebiegu. Ta różnica sprawia, że końcowe 150 km może pochłonąć więcej czasu, niż sugeruje sama liczba.
Zupełnie inaczej wygląda bilans dróg ekspresowych. Do kompletu brakuje tam ponad 2 tys. km, przy czym odcinki o łącznej długości przekraczającej połowę tej wartości są w budowie albo czekają na rozstrzygnięcie przetargów. Za ekspresówkami przemawia brak opłat, poziom bezpieczeństwa i krótszy czas przejazdu.
Warto pamiętać, że nawet intensywne tempo prac nie skasuje z dnia na dzień dystansu do państw Europy Zachodniej. Zaległości narastały przez lata i ich nadrabianie rozłoży się na kolejne sezony budowlane.