Seniorzy zwiedzają Kodeń, Wisłę i Istebną, Tomaszów szykuje podobny wyjazd
Seniorzy z ziemi włodawskiej spędzili dzień w Kątach i Kodniu, a grupa z Wysokiej zwiedzała Wisłę i Istebną. W Tomaszowie Mazowieckim podobny wyjazd dla starszych mieszkańców jest dopiero w planach. W każdym z tych przypadków obok zwiedzania liczy się integracja.
Najwięcej działo się podczas wyjazdu seniorów z ziemi włodawskiej. Autokar ruszył po godz. 7.00 i najpierw zatrzymał się w Kątach przy fermach drobiu Wipasz. Uczestnicy obejrzeli tam obiekty, rozmawiali z gospodarzami i dostali drobne upominki. Następnie przewodnik przez mniej więcej półtorej godziny pokazywał im sanktuarium w Kodniu oraz Kalwarię Kodeńską.
Po obiedzie w Domu Pielgrzyma Karol Kus, kucharz i muzyk kojarzony między innymi z programem „Smaki Polski - Kuchnia Dworska”, stanął przy kotle ustawionym nad ogniem. Przyrządzał kurczaka kąpanego w ziołach i przy okazji opowiadał o przyprawach. Danie wymagało mniej więcej dwóch i pół godziny, a seniorzy wypełnili ten czas śpiewem i tańcem. Jeden z seniorów skwitował: „Przyjechaliśmy na wycieczkę, a zrobiło się wesele. Tylko młodej pary brakowało”.
Pomysłodawczynią była Ewa Rafałko, dyrektorka gminnego centrum kultury w Kodniu. Organizacyjnie pomogli wójt Jerzy Troć i gmina Kodeń, partnerem była firma Wipasz, a zaproszenia rozesłano do starostwa i samorządów ziemi włodawskiej. Ewa Rafałko tak tłumaczyła, dlaczego program zajął cały dzień: „Takie spotkanie potrzebuje czasu: na pierwszą rozmowę, wspólny posiłek, przełamanie nieśmiałości”. Organizatorzy chcą, by spotkania stały się cykliczne. Grupa wróciła około godz. 18.00.
Inną trasę wybrali seniorzy z Wysokiej: 34 osoby wyjechały o godz. 7.00 do Wisły. Z przewodniczką obejrzeli centrum, czekoladową figurę Adama Małysza i amfiteatr im. Stanisława Hadyny, ciuchcią dojechali pod skocznię im. Adama Małysza, a potem zobaczyli zameczek prezydencki, Jezioro Czerniańskie i wodospad zwany Wiślańską Niagarą. Po obiedzie w kolibie grupa pojechała do Istebnej, do bacówki z serami i pamiątkami. Ostatnim punktem była XIX-wieczna Chata Kawuloka. Irena Kurzeja z koła podsumowała: „To była bardzo udana wycieczka”.
W Tomaszowie Mazowieckim podobny dzień dopiero zaplanowano. Grupa nieformalna Słoneczna Jedynka, pod patronatem stowarzyszenia Tomaszów Mazowiecki – Nasz Wspólny Dom, dostała na ten cel środki z programu Mikrogranty w Łódzkiem 2026. W programie są Skansen Rzeki Pilicy, Groty Nagórzyckie z warsztatami malowania na szkle oraz Nadleśnictwo Smardzewice, gdzie wystąpi zespół ludowy. Termin mailowych zgłoszeń wyznaczono na 13 września 2026 roku, a liczba miejsc jest ograniczona.
W szerszym ujęciu wszystkie trzy wyjazdy pokazują, że dla starszych uczestników zwiedzanie bywa tylko punktem wyjścia, a równie ważne jest wspólne spędzenie czasu i poznanie nowych ludzi.