Wiadomości 60 · materiał własny

Seniorka na działkach, piesza na S3 i udar w aucie: służby zdążyły na czas

23 sierpnia 2026 · na podstawie 5 niezależnych relacji

Nocne poszukiwania 83-latki, która nie wiedziała, gdzie leży, kobieta idąca jezdnią drogi ekspresowej, udar podczas jazdy samochodem i ratowanie tonącego — to osobne zdarzenia, w których pomoc dotarła na czas. Za każdym razem decydowały minuty i uwaga funkcjonariuszy.

Zgłoszenie na numer alarmowy 112 wpłynęło 14 sierpnia o godz. 4.20. Dzwoniła 83-letnia kobieta po upadku — nie mogła wstać o własnych siłach i nie umiała wskazać, gdzie się znajduje. Dyżurny z Komisariatu Policji w Krzeszowicach oddzwonił do niej i nie rozłączył się: rozmawiał z seniorką, a jednocześnie kierował w teren patrol. Wsłuchiwał się przy tym w dźwięki dobiegające z otoczenia kobiety. Gdy w słuchawce usłyszał sygnały jadącego radiowozu, było już jasne, że policjanci znajdują się blisko. Seniorkę odnaleziono na terenie ogródków działkowych, a wezwany Zespół Ratownictwa Medycznego przewiózł ją do szpitala. Ten sam komunikat opublikowała także Komenda Powiatowa Policji w Krakowie oraz oficjalne policyjne kanały społecznościowe.

Dwa dni później, w niedzielne popołudnie 16 sierpnia, kierowcy zaczęli zawiadamiać o pieszej idącej pasem zieleni, a potem jezdnią drogi ekspresowej S3. Ruch był wtedy bardzo duży, a samochody musiały zmieniać pas, żeby kobiety nie potrącić. Policjantki ruchu drogowego dotarły na miejsce po kilku minutach i wyprowadziły 75-latkę z jezdni w bezpieczne miejsce. Kontakt z nią był utrudniony, nie potrafiła wyjaśnić, jak trafiła na trasę. Wezwane pogotowie zabrało ją do szpitala.

Wcześniej, 25 lipca 2026 roku, małżeństwo jechało samochodem, gdy mężczyźnie nagle zrobiło się źle. Zaniepokojona żona poprosiła o pomoc wprost w Komisariacie Policji w Niepołomicach. Zareagowali dyżurny oraz policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego: ocenili stan mężczyzny, udzielili mu pomocy i wezwali ratowników, a do ich przyjazdu czuwali przy małżeństwie. Jak kobieta przekazała później policji, jej mąż doznał udaru mózgu. Na ręce Komendanta Komisariatu Policji w Niepołomicach trafił jej list z podziękowaniem za profesjonalizm, opanowanie i empatię — jej zdaniem hasło „Pomagamy i chronimy” okazało się czymś więcej niż sloganem.

Osobna akcja rozegrała się nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Górze Kalwarii i dwaj strażacy z JRG nr 1 w Radomiu, wszyscy w czasie wolnym od służby, dostrzegli tonącego mężczyznę i natychmiast ruszyli mu na ratunek. Po przeprowadzonej przez nich akcji mężczyzna odzyskał funkcje życiowe.

Warto pamiętać, że powyższe opisy dotyczą odrębnych interwencji z różnych miejscowości i różnych dni, a nie jednego zdarzenia opowiedzianego na kilka sposobów — dostępne relacje nie rozchodzą się w żadnym punkcie faktycznym. W szerszym ujęciu łączy je to, że pomoc organizowali funkcjonariusze, którzy znaleźli się przy poszkodowanych przed medykami.

Na podstawie

  1. GORZOWSKIE
  2. Policja.pl
  3. Tarnowska.tv
  4. WIELICKA