Revolut wydał dane klientów przestępcom udającym urzędników, ofiarami mogą być Polacy
Revolut przekazał dane części swoich klientów przestępcom, którzy zwrócili się o nie, udając przedstawicieli instytucji państwowej.
Według jednej z relacji podawali się za włoskie służby, słali wnioski z adresu w domenie tamtejszej administracji, incydent może objąć około 680 osób, a na ujawnionej przez nich liście krajów jest Polska. Według jednej z relacji przestępcy publikują zdobyte informacje i żądają od firmy 10 000 BTC (ponad 780 mln dolarów), a Revolut, mający 80 mln klientów w ponad 160 krajach, rozesłał poszkodowanym powiadomienia. Wynika z nich, że wyciekły m.in. personalia, data urodzenia, zawód, adres, e-mail i telefon, skany paszportów lub praw jazdy, selfie z weryfikacji tożsamości, wyciągi z numerami IBAN oraz historia wypłat i transakcji.