Resort zdrowia żąda wyjaśnień ws. prosektorium, rośnie lista szpitalnych afer
Ministerstwo Zdrowia zażądało pilnych wyjaśnień po doniesieniach o nieprawidłowościach w szpitalnym prosektorium przy ul. Banacha. To jedna z kilku spraw dotyczących placówek medycznych — obok audytu w Szpitalu Południowym, sporu o darowane mieszkanie i zarzutów wobec szpitala w Miastku.
Ministerstwo Zdrowia wystąpiło o pilne wyjaśnienia po publikacjach opisujących sytuację w prosektorium szpitala mieszczącego się przy ul. Banacha. Resort oczekuje kontroli na miejscu oraz sprawdzenia, czy procedury dotyczące obsługi i przechowywania zwłok są w placówce respektowane. Przypomniał przy tym, jakie obowiązki ciążą na szpitalu: ciało zmarłego należy obmyć i okryć, z poszanowaniem jego godności, a czas przechowywania nie może przekroczyć 72 godzin. Kolejne kroki mają zapaść później — jak zapewnia resort: „Po przekazaniu wnioskowanych informacji, będą podejmowane dalsze decyzje w tej sprawie".
Z opisów sprawy wynika, że warunki sanitarne panujące w prosektorium miały być bardzo złe. Relacje różnią się natomiast w tym, do kogo dokładnie skierowano żądanie wyjaśnień: raz mowa jest o uczelni, raz o zarządzającym szpitalem centrum klinicznym.
Równolegle toczy się sprawa Szpitala Południowego, gdzie przeprowadzono audyt. Odnosząc się do jego ustaleń, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej lek. Piotr Pisula stwierdził: „Można odnieść wrażenie, że w Szpitalu Południowym skumulowały się wszystkie patologie, które zdarzają się jednostkowo w innych placówkach medycznych w całej Polsce". Zwrócił uwagę, że przez lata nikt nie mówił o tym otwarcie, a placówka budowała wizerunek instytucji działającej wzorowo.
Głos zabrała też Anna Łukasik, która kierowała wcześniej tą placówką. Opisuje ona, że w momencie sporu z doktorem Emilem Jędrzejewskim ten miał sprowadzić do jej gabinetu wiceministrę zdrowia Katarzynę Kacperczyk. Wspomina również o Dawidzie Kacprzyku, który — według jej słów — już pierwszego dnia miał jej powiedzieć, że „pilnuje szpitala w imieniu Rafała Trzaskowskiego".
Osobny wątek dotyczy mieszkania przekazanego w darze Centrum Zdrowia Dziecka, na którym dziś zarabia syn prezesa jednej ze spółek tej placówki. Współwłaściciel lokalu, Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach, zareagował ostro. Jego przedstawiciele ocenili: „To działania w sposób rażący naruszające prawa pozostałych współwłaścicieli".
Do listy dochodzi szpital w Miastku. Jak komentuje Michał Janczura, konsekwencje postawy lekarzy, dyrekcji placówki i urzędników spadają na pacjentów — także na tych, którzy potrzebowali pomocy chirurgicznej i usłyszeli, że oddział nie działa, choć dla innych pozostawał czynny i przynosił pieniądze.
W szerszym ujęciu warto pamiętać, że na tym etapie dysponujemy ustaleniami audytu, relacjami uczestników zdarzeń i pierwszymi reakcjami instytucji. Postępowania wyjaśniające dopiero się toczą, a decyzje resortu mają zapaść po otrzymaniu odpowiedzi od strony szpitalnej.
Na podstawie
- Interia Fakty
- Onet Wiadomości
- WP Wiadomości
- https://wydarzenia.interia.pl/mazowieckie/news-w-prosektorium-mialo-dochodzic-o-koszmarnych-uchybien-resort,nId,23524040
- https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/audyt-w-szpitalu-poludniowym-rzecznik-nil-to-absurd-ktory-budzi-gorzki-smiech/vmrbsvv
- https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/na-mieszkaniu-podarowanym-szpitalowi-zarabia-syn-prezesa-spolki-wspolwlasciciel/6hvcv4m
- https://wiadomosci.wp.pl/zadnej-katastrofy-zadnej-awarii-urzad-wojewodzki-kupil-scieme-7317649237819969v