Wiadomości 60 · materiał własny

Prokuratura bada śmierć rosyjskiego opozycjonisty w mieszkaniu na Mokotowie

23 sierpnia 2026 · na podstawie 5 niezależnych relacji

W jednym z mieszkań na warszawskim Mokotowie znaleziono martwego 71-letniego rosyjskiego opozycjonistę, byłego deputowanego z Dalekiego Wschodu, któremu Polska dała azyl polityczny po ataku Rosji na Ukrainę. Śledczy na razie nie widzą śladów udziału osób trzecich, choć zgon od początku budził podejrzenia.

Zwłoki mężczyzny ujawniono w jednym z mieszkań w mokotowskiej części stolicy. Zmarły miał 71 lat i przed wyjazdem z Rosji zasiadał wśród deputowanych na tamtejszym Dalekim Wschodzie. W dostępnych opisach przedstawiany jest jako przeciwnik tamtejszej władzy, zaliczany do wrogów Władimira Putina.

Do Polski trafił po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę — nasz kraj przyznał mu wówczas azyl polityczny. Okolicznościami jego zgonu zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Rzecznik tej prokuratury, prok. Piotr Antoni Skiba, ocenił: „Na tym etapie nic nie wskazuje na to, by do zgonu mężczyzny przyczyniło się działanie lub zaniechanie innych osób". Sama śmierć opozycjonisty niemal natychmiast zrodziła przypuszczenia, że mogło dojść do zabójstwa. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że prowadzący sprawę nie podążają tym tropem.

Relacje rozchodzą się w jednym punkcie: nazwisko zmarłego zapisywane jest dwojako — raz jako Własienko, raz jako Własenko. Poza tym przekazy pozostają zbieżne: ten sam wiek, ta sama dzielnica, to samo stanowisko śledczych.

Warto pamiętać, że wypowiedź prokuratury oddaje stan wiedzy z wczesnej fazy postępowania i nie jest jego rozstrzygnięciem. Dopóki czynności trwają, ustalenia mogą się jeszcze zmienić.

Na podstawie

  1. Bankier.pl
  2. Interia Fakty
  3. WP Wiadomości
  4. https://wiadomosci.wp.pl/rosyjski-opozycjonista-znaleziony-martwy-w-warszawie-nowe-informacje-od-sledczych-7319833081899200a