Wiadomości 60 · materiał własny

Prognozy ZUS: przeciętna emerytura spadnie do 24,5 proc. wynagrodzenia w 2080 roku

23 sierpnia 2026 · na podstawie 38 niezależnych relacji

Stosunek przeciętnej emerytury do przeciętnej pensji ma się w ciągu kilku dekad zmniejszyć ponad dwukrotnie: z 54 proc. do 24,5 proc. w 2080 roku. Jednocześnie przybywa świadczeń niższych od ustawowego minimum — w grudniu 2025 roku pobierało je 459,3 tys. osób, a w 2011 roku było ich 23,9 tys.

Z prognoz ZUS wynika, że stosunek średniego świadczenia do średniej płacy będzie się obniżał przez niemal cały horyzont wyliczeń. Na 2027 rok wskaźnik oszacowano na 54 proc., na 2030 rok — 52,1 proc. Później spadek przyspiesza: 43 proc. w 2040 roku, 34,4 proc. w 2050, 29 proc. w 2060 i 24,5 proc. w 2080.

Równolegle rośnie grono świadczeniobiorców: około 7,9 mln osób w 2030 roku, 8,9 mln w 2040, 10,2 mln w 2050 i 10,6 mln w 2060 — dopiero potem prognoza przewiduje spadek. Zakład zastrzega, że nie zapowiada to upadku systemu: wypłaty gwarantuje państwo, choć funduszu nie utrzymają same składki. Jego saldo w wariancie pośrednim ma sięgnąć minus 2,5 proc. PKB w 2026 roku, a na koniec prognozy — minus 2,1 proc.

Najniższa emerytura od 1 marca 2026 roku to 1978,49 zł brutto; tyle samo wynosi pełna czternastka, wypłacana automatycznie w sześciu wrześniowych terminach. Podciągnięcie wypłaty do minimum nie przysługuje jednak każdemu: poza wiekiem emerytalnym (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn) trzeba wykazać 20 lat stażu w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn. Świadczenie nowosystemowe poniżej minimum pobierało w grudniu 2025 roku 459,3 tys. osób, przeciętnie 1185,18 zł.

Dr Tomasz Lasocki, związany z Politechniką Warszawską, ocenia: „W przyszłości znaczna większość Polaków będzie otrzymywała minimalne emerytury". Zwraca uwagę na wadę konstrukcyjną — komu przy wymaganym stażu zabraknie kapitału, ten i tak dostanie ustawowe minimum, więc drobne kolejne składki przez pewien czas nic mu nie dodają. Proponuje filar bazowy, w którym po przekroczeniu progu stażowego każda dodatkowa składka realnie podnosi wypłatę, a także oskładkowanie wszystkich form zarobkowania własną pracą i zrównanie wieku emerytalnego przynajmniej na poziomie 65 lat.

Za późniejszym odejściem z rynku pracy przemawiają wyliczenia Zakładu, według których pięć dodatkowych lat aktywności potrafi podnieść świadczenie o 80 proc. Politycznie sprawa pozostaje zapalna: reforma z 2012 roku prowadziła wiek emerytalny ku 67 latom, ale w 2017 roku wrócono do granic 60 i 65 lat, obowiązujących od 1 października 2017 r.

Relacje rozchodzą się w dwóch miejscach. Poziom 54 proc. raz opisywany jest jako prognoza na 2027 rok, a raz jako stan obecny. Różny bywa też status tezy o powszechności emerytur minimalnych: stawiana obok wyliczeń Zakładu niemal jak ich wniosek albo wyraźnie oddzielana jako ocena eksperta.

Warto pamiętać, że art. 67 Konstytucji RP mówi o zabezpieczeniu społecznym przysługującym po osiągnięciu wieku emerytalnego, ale o wysokości wypłat decyduje ustawodawca. W szerszym ujęciu spór przesuwa się więc z pytania, czy pieniądze będą, na pytanie, czy na cokolwiek wystarczą.

Na podstawie

  1. Bankier.pl
  2. InfoSecurity24
  3. Money.pl
  4. NASZ TOMASZOW
  5. https://www.nasztomaszow.pl/artykul/56210,emerytura-coraz-blizej-minimum-zus-prognozuje-spadek-swiadczen-ekspert-ostrzega-przed-niskimi-wyplatami-dla-wiekszosci-p
  6. https://www.money.pl/finanse/zus-pokazal-wyliczenia-ekspert-takie-beda-emerytury-w-przyszlosci-7318971950233728a.html
  7. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rusza-wyplata-czternastek-Sprawdz-ile-dostaniesz-i-kiedy-9182961.html
  8. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Dzis-ponad-polowa-pensji-w-2080-r-tylko-24-5-proc-Tak-zmienia-sie-emerytury-9182944.html