Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego wstąpił do Rozwoju Plus Morawieckiego
Marcin Witko, rządzący Tomaszowem Mazowieckim, poinformował o wstąpieniu do stowarzyszenia Rozwój Plus. To kolejny samorządowiec wiążący się z formacją Mateusza Morawieckiego, a podobną decyzję ogłosiła również poznańska radna Klaudia Strzelecka.
Marcin Witko, który kieruje Tomaszowem Mazowieckim, poinformował o przystąpieniu do Rozwoju Plus — stowarzyszenia utożsamianego z Mateuszem Morawieckim. Decyzję zakomunikował w mediach społecznościowych; według części relacji chodziło o wpis w serwisie X.
Powód wskazał sam zainteresowany: dobrze wspomina okres, w którym układała mu się współpraca z Morawieckim jako szefem rządu. "Widzę w PiS wszystkie ręce na pokład" — napisał prezydent miasta. Pod ogłoszeniem pojawiły się nieprzychylne komentarze z zagranicznych kont, najpewniej botów.
Wskazywany jest też samorządowy skutek tej decyzji: włodarzy miast z obozu Prawa i Sprawiedliwości jest teraz pięciu zamiast sześciu.
Do listy nowych współpracowników stowarzyszenia dopisywana jest również radna z Poznania Klaudia Strzelecka, która swój krok uzasadniła wpisem w tym samym serwisie. Wcześniejsze informacje mówiły o tym, że wypowiedzenia złożyło dwóch pracowników biura prasowego PiS — tym razem odchodzą więc nie politycy, lecz osoby odpowiadające za komunikację. Europoseł Piotr Müller, związany z Rozwojem Plus, potwierdził jedynie, że w strukturze "tworzymy nowy zespół prasowy".
Relacje rozjeżdżają się w dwóch miejscach. Pierwsze to charakter kroku Witki: raz jest on opisywany jako odejście z PiS i zmiana przynależności partyjnej, gdzie indziej samorządowiec mówi o partii tak, jakby wciąż był jej częścią, wzywając do mobilizacji wszystkich sił. Drugie to zasięg wydarzenia — część doniesień dotyczy wyłącznie prezydenta Tomaszowa, w innych mowa o dwóch deklaracjach naraz, jego i radnej Strzeleckiej.
W szerszym ujęciu: stowarzyszenie Morawieckiego zasilają nie tylko nazwiska rozpoznawalne z polityki, lecz także zaplecze organizacyjne, a odejścia ludzi od komunikacji bywają sygnałem trwalszym niż pojedyncza deklaracja poparcia. Warto pamiętać, że dostępne relacje nie rozstrzygają, czy Witko formalnie zerwał z Prawem i Sprawiedliwością, czy jedynie związał się z nową inicjatywą.