Wiadomości 60 · materiał własny

Pożar hali z zabawkami w Gdyni. Zapadł się dach, apel do mieszkańców

30 sierpnia 2026 · na podstawie 5 niezależnych relacji

Nocą z soboty na niedzielę przy ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni zapalił się obiekt, w którym składowano zabawki z tworzyw sztucznych. Ogień strawił całe wnętrze, a część dachu osunęła się do środka. Mieszkańcom okolicy zalecono zamknięcie okien ze względu na dym.

Nocą z soboty na niedzielę strażacy zostali wezwani do dużego obiektu przy ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni. Zgłoszenie dotarło do nich o 1:40. Ogień zdążył objąć całą przestrzeń wewnątrz budynku, w którym składowano zabawki wykonane z tworzyw sztucznych.

Straty okazały się dotkliwe. Wnętrze uległo zniszczeniu w całości, a fragment dachu osunął się do środka hali. Działania ratownicze ciągnęły się przez wiele godzin. Nad ranem żywioł udało się opanować, a płomienie nie przeniosły się na stojące obok zabudowania.

Ze względu na dym powstający przy spalaniu plastiku służby zwróciły się do okolicznych mieszkańców, by trzymali okna zamknięte. Pojawiło się także zalecenie, aby zrezygnować ze spacerów w lesie sąsiadującym z terenem pożaru.

Relacje o zdarzeniu rozchodzą się w dwóch punktach. Pierwszy dotyczy skali działań: raz mowa jest o 53 strażakach skierowanych na miejsce, raz o kilkudziesięciu zastępach pracujących przy gaszeniu. Drugi to charakter samego obiektu — bywa opisywany jako hala produkcyjno-magazynowa, a w innej wersji jako hurtownia zabawek.

Warto pamiętać, że w pierwszych godzinach po takim zdarzeniu liczby dotyczące zaangażowanych sił oraz opis przeznaczenia budynku bywają uzupełniane lub korygowane. Dla mieszkańców najbardziej praktyczna pozostaje ta część komunikatów, która mówi o zamkniętych oknach i omijaniu okolicy.

Na podstawie

  1. Interia Fakty
  2. Onet Wiadomości
  3. WP Wiadomości