Polska wezwała ambasadora Izraela po umorzeniu postępowania ws. śmierci Damiana Sobola
Ambasador Izraela w Warszawie został wezwany do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jest umorzenie sprawy ostrzału konwoju World Central Kitchen przez izraelskie władze wojskowe. W ataku zginął Damian Soból z Przemyśla, a polskie śledztwo w tej sprawie wciąż trwa.
Izraelska prokuratura ogłosiła w środę, że wojskowe władze w Izraelu zamknęły postępowanie dotyczące ostrzału konwoju World Central Kitchen w Strefie Gazy. Dzień później polski resort dyplomacji napisał na platformie X, że przyjmuje tę wiadomość „z dużym rozczarowaniem". Do ministerstwa wezwany został ambasador Izraela.
W opublikowanym oświadczeniu resort ocenił krytycznie dotychczasowe próby ustalenia, jak i dlaczego doszło do tragedii. Stronie izraelskiej przypomniano, że własne postępowanie prowadzi równolegle Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, i wskazano na oczekiwanie, że polscy śledczy otrzymają wszystkie materiały oraz wyjaśnienia, o które wnioskowali. Ministerstwo podkreśliło, że „okoliczności, w których doszło do tragedii w 2024 r., powinny być wyjaśnione do końca", i dodało: „Rodzinom należy się adekwatne zadośćuczynienie".
Damian Soból, wolontariusz pochodzący z Przemyśla, zginął 1 kwietnia 2024 roku. Konwój humanitarny, który rozwoził żywność, ostrzelało z powietrza izraelskie wojsko w nadmorskim mieście Dajr al-Balah. Zginęło wówczas siedmiu wolontariuszy — obok Polaka byli to obywatele Wielkiej Brytanii, Australijka, osoba mająca obywatelstwo amerykańskie i kanadyjskie oraz palestyński kierowca. Żywność pochodziła ze statku, który zaledwie kilka godzin wcześniej dopłynął z Cypru do Strefy Gazy.
Polskie postępowanie ruszyło już następnego dnia: 2 kwietnia 2024 roku prokuratura w Przemyślu wszczęła śledztwo o zabójstwo dokonane z użyciem materiałów wybuchowych przez izraelskie siły zbrojne. W kwietniu tego roku termin przedłużono do 2 października, a śledczy czekali wówczas na odpowiedź na wnioski o międzynarodową pomoc prawną skierowane do USA oraz Izraela.
Część doniesień odnotowuje dodatkowo, że w sprawie zabrał głos szef MSZ Radosław Sikorski, nie przytaczając jednak jego słów. Pozostałe relacje opisują wyłącznie stanowisko samego ministerstwa.
Warto pamiętać, że po ataku World Central Kitchen wstrzymała działalność w tym regionie. W szerszym ujęciu przebieg polskiego śledztwa zależy od materiałów, które mają napłynąć zza granicy — i to właśnie ich przekazania dotyczy stanowisko przekazane izraelskiemu ambasadorowi.