Policjantka twierdziła, że Yanosik jest nielegalny podczas kontroli pod Gorzowem
Pod Gorzowem Wielkopolskim policjantka stwierdziła, że korzystanie z aplikacji Yanosik jest w Polsce nielegalne, zatrzymując kierowcę przekraczającego prędkość o 52 km/h.
Pomiar trwał niecałe trzy sekundy, a mimo że mężczyzna kwestionował działanie wideorejestratora i odmówił przyjęcia mandatu, stracił prawo jazdy. Nagranie z kontroli trafiło do sieci i wywołało gwałtowną dyskusję na temat uprawnień funkcjonariuszy do oceny legalności popularnych systemów ostrzegawczych. Wedle jednej z relacji, policjantka zaprzeczyła kierowcy prawo do korzystania z aplikacji sygnalizującej kontrole, co budzi poważne wątpliwości prawne. Sprawa ponownie otworzyła debatę o granicach تدخلu policji w korzystanie z narzędzi informujących o zagrożeniach na drodze.