Wiadomości 60 · materiał własny

Pół miliona zabitych rosyjskich żołnierzy za dwa procent terytorium Ukrainy

12 września 2026 · na podstawie 3 niezależnych relacji

Brytyjskie szacunki mówią o 500 tysiącach zabitych rosyjskich żołnierzy i o 1,5 mln zabitych oraz rannych łącznie od 2022 roku. Terytorialny zysk okupiony tą ceną to zaledwie 2 proc. Ukrainy. Ukraiński wywiad przewiduje z kolei, że zasoby Moskwy wyczerpią się do 2028 roku.

Rachunek, jaki Rosja płaci za wojnę w Ukrainie, przedstawił marszałek lotnictwa Rich Knighton, stojący na czele brytyjskiego sztabu. Z przytoczonych przez niego wyliczeń wynika, że od 2022 roku poległo tam około 500 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Po doliczeniu rannych bilans rośnie do mniej więcej 1,5 mln ludzi.

Tym ubytkom towarzyszy znikomy zysk na mapie. Obszar, jaki Moskwa zdołała przejąć, to ledwie 2 proc. powierzchni Ukrainy. Najkrwawszy okazał się przy tym okres po styczniu 2023 roku — właśnie wtedy Kreml tracił najwięcej ludzi.

Osobno pada porównanie historyczne. Rosyjska armia bije się w Ukrainie dłużej, niż Moskwa uczestniczyła w I wojnie światowej, i dłużej, niż walczyła w II wojnie światowej.

Na kurczenie się rosyjskiego potencjału wskazuje także ukraiński wywiad wojskowy. Szef HUR generał Oleg Iwaszczenko stwierdził: „Rosja dysponuje zasobami militarnymi i gospodarczymi na przyszły rok, ale według naszych szacunków wyczerpią się one do 2028 roku". Z ustaleń tej służby ma wynikać, że ubytki w szeregach są dziś większe niż liczba nowych rekrutów, a odsetek ginących na froncie bije rekordy.

Relacje rozchodzą się co do tego, jak odczytywać dwuprocentową zdobycz. W jednym ujęciu chodzi o obszar zajęty od stycznia 2023 roku, czyli w fazie najcięższych strat; w drugim — o dorobek całej pełnoskalowej inwazji. Różnie wskazywane jest też źródło samych wyliczeń: raz jest nim szef brytyjskiego sztabu, raz ogólnie brytyjski wywiad.

Warto pamiętać, że wszystkie przytoczone wielkości to szacunki, a nie dane potwierdzone dokumentami. W szerszym ujęciu najmocniej przemawia w nich jednak nie sama precyzja, lecz proporcja, którą opisują: setki tysięcy ludzi wobec kilku procent mapy.

Na podstawie

  1. Interia Fakty
  2. WP Wiadomości
  3. https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-rosja-poniosla-wtedy-najwieksze-straty-brytyjczycy-wskazali,nId,23542556