Pociągi wróciły na linię nr 22 w Sokolnikach Suchych, jadą jednym torem
Na odcinku linii kolejowej nr 22 w Sokolnikach Suchych znów kursują pociągi. Przejazd udrożniono po postawieniu na szynach ostatniego wagonu, ale składy korzystają wyłącznie z jednego toru i muszą zwolnić. Relacje rozchodzą się w tym, czy prace na miejscu faktycznie dobiegły już końca.
Pociągi znów przejeżdżają przez Sokolniki Suche. PKP Polskie Linie Kolejowe przekazały, że przejezdność trasy udało się odzyskać po zakończeniu działań przy wykolejonym taborze, choć na razie z wyraźnymi ograniczeniami.
Warunkiem odblokowania odcinka było postawienie z powrotem na szynach wagonu, który jako ostatni pozostawał poza torowiskiem. Było to zadanie wymagające ingerencji w ustawienie taboru. Gdy operacja się powiodła, zarządca infrastruktury mógł dopuścić pierwsze składy.
Ruch wznowiono w nocy z piątku na sobotę i odbywa się on wyłącznie jednym torem. Maszyniści muszą dodatkowo stosować się do ograniczenia prędkości. Chodzi o linię kolejową nr 22.
Doniesienia różnią się co do tego, czy roboty w tym miejscu faktycznie się skończyły. Według jednej wersji wszystkie niezbędne prace zostały już wykonane i temat jest zamknięty. Inna relacja mówi natomiast, że służby mają pracować na miejscu również w sobotę, a więc już po przywróceniu przejazdu.
Warto pamiętać, że jazda po jednym torze i z obniżoną prędkością oznacza, że przepustowość tego fragmentu trasy pozostaje mniejsza niż przed zdarzeniem. W szerszym ujęciu przywrócenie ruchu nie musi więc być równoznaczne z końcem utrudnień w rozkładzie. Dopóki nie zostanie udostępniona druga nitka, opóźnienia pozostają realnym scenariuszem dla podróżnych korzystających z tego kierunku.