Para prezydencka czytała „Dziady" na finale 15. edycji Narodowego Czytania
Na Skwerze Adama Mickiewicza w Warszawie odbył się w sobotę finał piętnastej odsłony Narodowego Czytania. Karol Nawrocki i Marta Nawrocka wspólnie z aktorami sięgnęli po fragmenty „Dziadów". Prezydent mówił o literaturze jako spoiwie wspólnoty.
Sobotnie obchody ruszyły 5 września o godzinie 12. Miejscem głównej części wydarzenia był warszawski Skwer Adama Mickiewicza, a tegoroczną lekturą wybraną dla całej akcji zostały „Dziady" Adama Mickiewicza.
Fragmenty utworu odczytywali na przemian aktorzy oraz para prezydencka. W spotkaniu uczestniczyli prezydent Karol Nawrocki i pierwsza dama Marta Nawrocka.
Wśród publiczności znalazła się Swiatłana Cichanouska, stojąca na czele białoruskiej opozycji demokratycznej.
Głos zabrał również prezydent. „Literatura sprawia, że jesteśmy wspólnotą" — powiedział Karol Nawrocki, wskazując na rolę czytania w podtrzymywaniu więzi trwających przez stulecia.
Warszawski finał był tylko jednym z punktów na mapie akcji. Do wspólnej lektury przyłączyły się placówki publiczne, szkoły, biblioteki i instytucje zajmujące się kulturą — zarówno w kraju, jak i w ośrodkach działających poza jego granicami.
Osobnym wątkiem, który pojawił się przy okazji wydarzenia, były stroje uczestników. Ekspertka Iwona Sasin w komentarzu dla mediów oceniła stylizacje Nawrockich przychylnie, zwracając uwagę na klasyczny charakter garnituru prezydenta, pełniącego jej zdaniem funkcję tła.
Dostępne relacje z sobotniego finału zgadzają się co do przebiegu wydarzenia — różnią się głównie tym, na co kładą nacisk: część opisuje samą lekturę i jej zasięg, inne skupiają się na wystąpieniu prezydenta bądź na wizualnej stronie spotkania.
W szerszym ujęciu warto zauważyć, że siła tej formuły polega na jednoczesności: ten sam tekst brzmi w wielu miejscach naraz, a wybór dramatu tak mocno zakorzenionego w tradycji romantycznej sprawia, że lektura staje się także rozmową o tożsamości.