Wiadomości 60 · materiał własny

Ostatnie godziny pakietu CPN. Kierowcy tłumnie tankują przed podwyżką

1 września 2026 · na podstawie 6 niezależnych relacji

Pakiet CPN, dzięki któremu paliwo było tańsze, wygasa — do końca programu zostały już tylko godziny. Na stacjach w całym kraju zrobiło się tłoczno, bo kierowcy chcą napełnić baki, zanim wrócą wyższe stawki. Część doniesień mówi też o ostrzeżeniach przed brakami paliwa.

Pakiet CPN, czyli Ceny Paliwa Niżej, dobiega końca. Do wygaśnięcia rozwiązania zostały już tylko godziny, a wraz z jego zakończeniem na dystrybutorach mają wrócić wyższe stawki. Przez czas trwania programu kierowcy płacili za litr mniej.

Efekt widać na stacjach. Ruch wyraźnie się nasilił, i to nie punktowo, lecz w skali kraju. Właściciele aut ustawiają się w kolejkach, żeby zdążyć zatankować jeszcze po niższej cenie. Kalkulacja jest prosta: napełnić bak teraz, zanim ceny pójdą w górę.

Fali tankowania towarzyszą ostrzeżenia przed brakami paliwa. Sygnały tego rodzaju pojawiają się jednak nie we wszystkich doniesieniach — część z nich opisuje wyłącznie zwiększone natężenie ruchu i kolejki, bez wzmianki o tym, że paliwa może gdzieś zabraknąć.

Poza tym jednym punktem relacje są ze sobą zgodne. Mowa o tym samym mechanizmie: końcówka programu, niższe ceny jeszcze przez chwilę i masowy przyjazd kierowców, którzy chcą z tego okna skorzystać. W dostępnych opisach nie ma natomiast informacji o tym, o ile dokładnie paliwo podrożeje po wygaśnięciu pakietu ani jak długo obowiązywał on wcześniej.

Warto pamiętać, że kolejki przed stacjami w takich momentach mówią więcej o kalendarzu niż o samym rynku — popyt nie rośnie trwale, tylko przesuwa się w czasie, bo tankowanie odbywa się wcześniej, niż zrobiłoby się to normalnie. W szerszym ujęciu obraz z ostatnich godzin programu jest więc słabą wskazówką co do tego, jak sprzedaż paliw będzie wyglądać później.

Na podstawie

  1. Onet Wiadomości
  2. WP Wiadomości