Oleśnica otworzyła XXIX Dni Europy. Na scenie Bałkany, jazz i klezmerskie brzmienia
W Oleśnicy w południe wystartowały XXIX Dni Europy, a razem z nimi Oleśnicki Jarmark. Pierwszego dnia zagrały zespoły sięgające po muzykę bałkańską, jazz, tradycję klezmerską i folk. Obok sceny stanęła plenerowa wystawa o dziejach fotografii.
Obchody ruszyły punktualnie w południe. Oficjalnego startu dokonał burmistrz Adam Horbacz razem z Agatą Szpiłyk, dyrektorką MOKiS. Wraz z festiwalem ruszył także Oleśnicki Jarmark.
Od początku przechodnie mogli oglądać plenerową ekspozycję „Historia zapisana światłem. Od pierwszej fotografii do fotografii analogowej”. Przygotowano ją w ramach cyklu Europejskich Dni Dziedzictwa. Jej tematem są dzieje fotografii i to, jak ta dziedzina zmieniała się z biegiem czasu.
Pierwszy koncert na scenie pod gołym niebem zagrała Fanfara Awantura. Muzycy postawili na bałkańskie rytmy i żywiołowe granie, a publiczność szybko dała się wciągnąć do wspólnej zabawy.
Po nich na scenę wyszedł P.G.R. „Hildegard of Bingen”. Zespół zestawia partie sopranu z jazzem. Jego koncert dowiódł, że zderzenie różnych tradycji muzycznych nie musi być oczywiste i może mieć eksperymentalny charakter.
Popołudniem zawładnęła muzyka klezmerska w wykonaniu grupy OneNess. Ten występ przeniósł słuchaczy w krąg dźwięków i zwyczajów muzycznych Europy Środkowo-Wschodniej.
Na zakończenie dnia zaplanowano występ O!drakapeli. Grupa zestawia piosenki podwórkowe i ludowe ze współczesnymi brzmieniami.
W szerszym ujęciu program otwarcia układa się w muzyczną wędrówkę po kontynencie: od Bałkanów, przez jazzowe eksperymenty, po klezmerskie i ludowe korzenie. Wystawa towarzysząca koncertom dokłada do tego wątek dziedzictwa utrwalonego na zdjęciach.