Wiadomości 60 · materiał własny

Nawrocki o wybiórczych informacjach od służb, Siemoniak odpiera zarzuty

30 sierpnia 2026 · na podstawie 4 niezależnych relacji

Karol Nawrocki stwierdził na spotkaniu z młodzieżą w Juracie, że informacje ze służb specjalnych dostaje — jak to ujął — „wybiórczo". Tomasz Siemoniak uznał ten zarzut za pozbawiony podstaw i szkodliwy dla funkcjonariuszy. W tle wymiany zdań stoją sprawa zatrzymania prezesa PKOl i afera Zondacrypto.

Wypowiedź, od której zaczął się spór, padła podczas spotkania prezydenta z młodzieżą w Juracie. Karol Nawrocki mówił tam o swoim dostępie do wiedzy służb specjalnych i ocenił, że materiały trafiają do niego — jak to ujął — „wybiórczo".

Odpowiedź ministra koordynatora służb specjalnych pojawiła się w serwisie X. Tomasz Siemoniak napisał: „Uważam ten kolejny atak prezydenta na służby specjalne za bezpodstawny i krzywdzący dla funkcjonariuszy służb, którzy są apolityczni i bardzo dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków". Z wpisu wynika, że w ocenie ministra nie było to pierwsze wystąpienie głowy państwa wymierzone w służby.

Według części doniesień minister nie ograniczył się do polemiki i skierował do prezydenta apel. Jego treść nie wynika jednak z dostępnych relacji.

Cała wymiana zdań toczy się na tle dwóch spraw wiązanych ze służbami: zatrzymania prezesa PKOl Radosława Piesiewicza oraz afery Zondacrypto.

Przekazy różnią się w opisie tego, co dokładnie zrobił minister. W jednej wersji chodzi wyłącznie o odrzucenie zarzutu jako pozbawionego podstaw i szkodliwego dla funkcjonariuszy, w innej pada wprost stwierdzenie, że słowa prezydenta są nieprawdziwe, a do tego dochodzi apel skierowany do Karola Nawrockiego. Nie wszystkie doniesienia wskazują też okoliczności wypowiedzi prezydenta — Jurata i spotkanie z młodzieżą pojawiają się tylko w niektórych, podobnie jak kontekst sprawy Piesiewicza i Zondacrypto.

Warto pamiętać, że z dostępnych materiałów nie wynika, jakich konkretnie informacji miałoby brakować prezydentowi ani czego dotyczył apel ministra. Dopóki obie strony nie ujawnią szczegółów, pozostaje to wymianą ogólnych ocen na temat przepływu informacji między głową państwa a służbami.

Na podstawie

  1. Interia Fakty
  2. Onet Wiadomości
  3. WP Wiadomości