Monika Borzym i Michał Kassin odpadli z Tańca z Gwiazdami jako pierwsza para
W drugim odcinku 19. edycji tanecznego show z programem pożegnała się para numer 6. Monika Borzym i Michał Kassin odpadli jako pierwsi, a wokalistka nie ukrywała wzruszenia. Wcześniej przyznała, że podczas przygotowań doznała urazu kostki.
Drugi odcinek 19. edycji Tańca z Gwiazdami, pokazany w niedzielę 13 września, przyniósł pierwsze rozstanie z uczestnikami. Show opuścili Monika Borzym i Michał Kassin, czyli para występująca pod numerem 6.
Tego wieczoru wokalistka jazzowa i jej partner zatańczyli jive. Występ nie spotkał się z jednomyślną oceną — zdania jurorów co do tego pokazu się rozeszły.
W rozmowie z prowadzącą Pauliną Sykut-Jeżyną Borzym wyznała, że w trakcie przygotowań skręciła kostkę. Mówiła o tym poruszona i z trudem hamowała płacz.
Emocje wróciły po ogłoszeniu wyników. Artystka nie zdołała powstrzymać łez, a jej zachowanie tuż po werdykcie przyciągnęło szczególną uwagę.
O tym, że to właśnie ta para żegna się z programem, zdecydowały oceny jurorów oraz głosowanie publiczności. Z zestawienia głosów widzów wynika, że Borzym i Kassin zebrali ich najmniej ze wszystkich. Na drugim biegunie znalazła się Kuna, która pod względem poparcia widowni wyraźnie wyprzedziła resztę stawki.
Już po odcinku wokalistka opowiedziała, co przeszło jej przez głowę w chwili, gdy usłyszała, kto odpada. Odniosła się przy tym do głosów oddanych przez publiczność.
Relacje różnią się rozłożeniem akcentów, gdy mowa o przyczynie pożegnania: część z nich wskazuje na wspólną decyzję jurorów i widzów, w innych na pierwszy plan wysuwa się najniższy wynik w głosowaniu publiczności. Rozchodzi się też ocena samej reakcji uczestniczki — raz opisywanej jako zaskoczenie wynikiem, raz jako emocjonalne domknięcie wieczoru, w którym mówiła o kontuzji.
W szerszym ujęciu warto pamiętać, że na tak wczesnym etapie o losach par decydują równolegle noty jurorskie i głosy widzów, a uraz odniesiony jeszcze na treningu zawsze utrudnia rywalizację.