Mery Spolsky przeprosiła Rafała Trzaskowskiego za wulgarne słowa na Campus Polska
Podczas tegorocznej edycji Campus Polska Przyszłości w Olsztynie wystąpiła Mery Spolsky. Na koniec występu artystka wulgarnie skomentowała osobę zmierzającą w stronę sceny — okazało się, że był to Rafał Trzaskowski. Piosenkarka sama opowiedziała o sytuacji i przeprosiła.
Campus Polska Przyszłości to olsztyńskie spotkanie adresowane przede wszystkim do młodego pokolenia. Od kilku lat uchodzi za jedno z ważniejszych przedsięwzięć łączących tematykę społeczną i polityczną. Obok samych uczestników zjeżdżają tam politycy, eksperci, aktywiści, artyści oraz inne osoby obecne w życiu publicznym. Także tegoroczna odsłona zgromadziła rozpoznawalne nazwiska.
Jednym z punktów programu był występ Mery Spolsky. Uwagę przyciągnęła nie sama muzyka: w części doniesień mowa o skąpym stroju i tanecznym pokazie, określanym jako mocno kontrowersyjny.
Największe zamieszanie wywołało jednak to, co wydarzyło się na samym końcu. Artystka czekała na scenie na osobę, z którą miała pozować do wspólnego zdjęcia. Kiedy zauważyła, że ktoś kieruje się w jej stronę, skomentowała to na głos. „Ktoś chce się wpi**dolić na scenę" — rzuciła Mery Spolsky, nie orientując się, o kogo chodzi. Do sceny podchodził Rafał Trzaskowski.
O całym zdarzeniu piosenkarka opowiedziała później sama, w nagraniu opublikowanym na TikToku. Przyznała, że żałuje wypowiedzianych wtedy słów, i przeprosiła polityka. Wcześniej nie wiedziała ani kto do niej idzie, ani po co.
Relacje nie są w pełni zgodne w szczegółach. Osoba, na którą czekała artystka, opisywana jest raz jako organizator wydarzenia, raz jako jego gospodarz. Rozchodzi się też charakterystyka samego koncertu: w jednym ujęciu to odważny, kontrowersyjny występ w skąpej stylizacji, w innym po prostu sceniczny popis, bez bliższych szczegółów.
Warto pamiętać, że sceniczne potknięcia na dużych imprezach plenerowych zyskują dziś drugie życie głównie w mediach społecznościowych — i to często za sprawą samych artystów, którzy relacjonują własne występy swojej publiczności.