Margaret: pytania o macierzyństwo są zbyt osobiste i bolesne
Margaret przyznała w nowym wywiadzie, że pytania dziennikarzy o plany macierzyńskie są dla niej zbyt osobiste i mogą powodować duży ból.
Według jednej z relacji artystka reaguje na dociekliwość medialną, a część uwag skierowuje do pytających dopiero po zakończeniu nagrywania. W swoim wystąpieniu podkreśliła, że słowa mają wagę i potrafią razić, dlatego uważa temat macierzyństwa za prywatną sprawę, nie do dyskusji publicznej. Piosenkarka zaznaczyła, że otoczenie nie zawsze zdaje sobie sprawę, ile bólu może kryć się w pozornie niewinnym pytaniu o planowane dziecko. W jednej z rozmów dosłownie stwierdziła, że nikt nie wie, ile w takim pytaniu może się kryć cierpienia. Relacje wskazują, że ciągła presja medialna w tej kwestii wyprowadza ją z równowagi i sprawia, że czuje się nieswojo.