Manewry NATO Northern Viking bez amerykańskich okrętów i samolotów
Sierpniowe ćwiczenia Northern Viking u wybrzeży Islandii przebiegły bez udziału sił USA — zabrakło zarówno jednostek pływających, jak i lotnictwa. To sytuacja bez precedensu od dziesięcioleci. W manewrach uczestniczyła Polska, która skierowała na miejsce niszczyciel min ORP Mewa.
Manewry Northern Viking odbyły się w sierpniu na wodach w pobliżu Islandii. Tegoroczna edycja różniła się od poprzednich jednym elementem: zabrakło w niej sprzętu USA. Na akwenie nie pojawiła się żadna amerykańska jednostka pływająca, nie wystawiono też maszyn lotniczych. Taka sytuacja nie zdarzyła się od dziesięcioleci.
Scenariusz ćwiczeń koncentrował się na tropieniu rosyjskich okrętów podwodnych na północnym Atlantyku. Wśród uczestników znalazła się Polska, która wysłała w ten rejon m.in. ORP Mewa, czyli niszczyciel min.
Nieobecność Amerykanów bywa odczytywana szerzej. W części doniesień pojawia się teza, że to element stopniowego zmniejszania obecności USA na europejskim kierunku za rządów Donalda Trumpa.
Dostępne relacje nie są w pełni zgodne co do skali tego precedensu. Jedna z wersji mówi po prostu o pierwszym takim przypadku, pozostałe dodają, że pierwszym od dziesięcioleci. Różni się też sposób nazwania samych manewrów — raz pada wyłącznie Northern Viking, raz Northern Viking 2026. Nie we wszystkich opisach powtarza się również sierpniowy termin ćwiczeń oraz informacja o polskiej jednostce, która wzięła w nich udział.
Warto pamiętać, że dostępne opisy nie zawierają informacji o powodach nieobecności strony amerykańskiej ani o tym, ile państw łącznie zaangażowało się w ćwiczenia. W szerszym ujęciu to właśnie takie dane rozstrzygałyby, czy chodzi o jednorazową decyzję, czy o trwalszą zmianę podejścia.