Łódzcy policjanci przerwali nielegalne wyścigi, zatrzymali pięć osób i zabezpieczyli auta
Łódzka policja zatrzymała pięć młodych osób uczestniczących w nielegalnych wyścigach i zabezpieczyła pięć aut, wartych razem minimum 780 tysięcy złotych. Zatrzymani mają już zarzuty, za które grozi do 5 lat więzienia. Przy okazji funkcjonariusze skontrolowali 182 pojazdy.
Akcja łódzkich funkcjonariuszy odbyła się nocą, z 12 na 13 września. Na celowniku znaleźli się uczestnicy nielegalnych wyścigów samochodowych. Policjanci zatrzymali pięć osób – najmłodsza ma 19 lat, najstarsza 22. Zabezpieczono również pięć samochodów. Ich łączną wartość określono na minimum 780 tysięcy złotych.
Cała piątka usłyszała zarzuty dotyczące udziału w nielegalnym ściganiu się na drodze. Za taki czyn może im grozić nawet 5 lat więzienia.
Nocne działania nie ograniczyły się jednak do samych wyścigów. Funkcjonariusze skontrolowali 182 pojazdy i sprawdzili tożsamość 288 osób. Policjanci odebrali 2 prawa jazdy i 16 dowodów rejestracyjnych.
Kontrole zakończyły się także karami finansowymi. Za ujawnione wykroczenia nałożono 139 mandatów, których suma przekroczyła 150 tysięcy złotych. W 9 sprawach policja nie poprzestała na mandacie i skierowała do sądu wnioski o ukaranie.
W szerszym ujęciu bilans akcji pokazuje jej rozmach: zarzuty karne dotyczą pięciu osób, ale mandatów wystawiono 139, a legitymowanych było 288 osób. Oznacza to, że nocna kontrola objęła wielokrotnie szersze grono niż sami zatrzymani uczestnicy wyścigów.