Krzysztof Wałecki nowym wokalistą Budki Suflera. Zastąpił Jacka Kawalca
Za mikrofonem Budki Suflera stanął Krzysztof Wałecki, który zajął miejsce Jacka Kawalca. Zespół nie ogłosił zmiany oficjalnie — o dołączeniu do składu poinformował sam nowy wokalista. Dotychczasowy głos grupy odszedł krótko po głośnej sprawie parodii Zenona Martyniuka.
Skład Budki Suflera znów się zmienił. Nowym głosem grupy został Krzysztof Wałecki, który przejął miejsce po Jacku Kawalcu.
Formacja nie opublikowała w tej sprawie żadnego oświadczenia. O roszadzie przesądził komunikat samego zainteresowanego: Wałecki potwierdził, że dołączył do zespołu i że już niedługo będzie go można usłyszeć wspólnie z pozostałymi muzykami. Dla publiczności nie jest postacią anonimową — przed przyjściem do Budki Suflera występował w innej znanej grupie, z którą musiał się rozstać.
Sam wokalista przyznaje, że przełom nie przyszedł mu bez oporów. „To spora zmiana w moim życiu" — napisał, zaznaczając przy tym: „Nie jest to łatwa decyzja".
Okoliczności odejścia poprzednika opisywane są niejednolicie. W części doniesień mowa po prostu o rozstaniu, którego nikt się nie spodziewał. Inne relacje idą dalej i mówią o pożegnaniu w atmosferze skandalu, do którego miało dojść niedługo po głośnej sprawie z parodią Zenona Martyniuka. Wersje te dotyczą tego samego momentu, różnią się natomiast tonem i wskazaniem powodu.
Warto pamiętać, że personalne zmiany towarzyszą tej grupie od dawna i nie są w jej historii wydarzeniem wyjątkowym. Zespół istnieje od ponad pięciu dekad, a przez ten czas stawało przed jego mikrofonem kilku różnych artystów. Mimo to w świadomości słuchaczy Budka Suflera pozostaje przede wszystkim zespołem kojarzonym z Krzysztofem Cugowskim, co pokazuje, jak trudne zadanie stoi przed każdym kolejnym wokalistą.