Karol Strasburger o późnym ojcostwie: strach przed brakiem czasu
Karol Strasburger, który stał się ojcem dopiero w 72. roku życia, publicznie przyznał, że jego największym lękiem jest to, czy zdąży dojrzewać swoją córkę.
Według jednej z relacji, mimo że miłość do dziecka wypełnia go całkowicie, moderator obawia się, czy jego zdrowie i siły wystarczą na aktywny udział w jej wychowaniu i życiu codziennym. Wystąpił on w mediach, by szczerze opisać rzeczywistość bycia tatą w tak dojrzałym wieku, wskazując na unikalne wyzwania, jakie niesie z sobą późne rodzicielstwo. Strasburger zaznaczył, że choć córka daje mu ogromną radość, myśl o nieuniknionej starości i ograniczonej perspekwie czasu rodzi w nim głęboki niepokój. Głównym problemem nie są kwestie materialne, a fizyczna kondycja oraz możliwość bycia obecnym w kluczowych momentach dorastania dziecka.