Izraelskie myśliwce przelot nad Syrią i Irakiem w stronę Iranu, zawróciły przed granicą
Kilkadziesiąt izraelskich samolotów bojowych wspieranych przez maszyny tankowania przeleciało nad terytorium Syrii i Iraku w kierunku Iranu, by zawrócić tuż przed granicą tego państwa.
Przelecenie nastąpiło trasą identyczną z przygotowaniami do ataku, a cała operacja obejmowała dystans ponad tysiąc kilometrów od israelskich baz lotniczych. Według jednej z relacji celem manewru mogło być sprowokowanie Teheranu do otwarcia ognia, co dałoby pretekst do izraelskiego uderzenia w odpowiedzi. Inne źródło meldowało, że rajd był elementem działań symulujących naloty na cele iranckie, realizowanych z udziałem kilkudziesięciu myśliwców. W żadnym momencie samoloty nie naruszyły przestrzeni powietrznej Iranu, a misję zakończyły w punkcie najbliższego zbliżenia do granicy bez przekraczania jej.