Grochola zapowiada kroki prawne wobec Jabłczyńskiej w sporze o „Nigdy w życiu”
Pisarka Katarzyna Grochola opublikowała oświadczenie i odniosła się w nim do tego, co Joanna Jabłczyńska mówiła publicznie o obsadzie nowej wersji „Nigdy w życiu”. Zarzuciła aktorce rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji oraz zapowiedziała, że skieruje sprawę na drogę prawną.
Konflikt wokół nowej wersji „Nigdy w życiu” narasta od momentu, gdy okazało się, że Joanna Jabłczyńska nie zagra ponownie Tosi. Aktorka przedstawiła wtedy własną relację z tego, dlaczego zabrakło dla niej miejsca w obsadzie. Odpowiedziała jej ekipa pracująca nad produkcją, pokazując odmienny obraz sytuacji. Teraz do sprawy włączyła się autorka powieści.
W opublikowanym oświadczeniu Katarzyna Grochola postawiła aktorce zarzut, który ujęła jako „rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji”. Pisarka zadeklarowała przy tym: „Postanowiłam podjąć stosowne kroki prawne”. Jej wystąpienie to kolejny etap publicznej wymiany zdań między stronami sporu.
Autorka ujęła się jednocześnie za Agnieszką Żulewską — to w jej obronie stanęła w swoim wystąpieniu.
Relacje rozchodzą się w opisie samego projektu. W jednych mowa o kontynuacji „Nigdy w życiu”, w innych o nowej ekranizacji książki Katarzyny Grocholi. Z dostępnych informacji nie wynika też jednoznacznie, jaką rolę w nowej obsadzie ma Agnieszka Żulewska — jej nazwisko pojawia się wyłącznie przy okazji obrony podjętej przez pisarkę.
Warto pamiętać, że na tym etapie znane są jedynie stanowiska trzech stron: aktorki, ekipy realizującej film i autorki pierwowzoru. Zapowiedź kroków prawnych nie oznacza jeszcze, że jakiekolwiek pismo trafiło do sądu — dostępne relacje nie mówią nic o tym, na jakim etapie znajduje się sprawa ani czego dokładnie miałaby dotyczyć.