Wiadomości 60 · materiał własny

Ewakuacja medyczna po wypadku autokaru na Węgrzech. Wieczorem do kraju wraca 22 rannych

23 sierpnia 2026 · na podstawie 8 niezależnych relacji

Polska delegacja zakończyła w poniedziałek przegląd stanu zdrowia rodaków hospitalizowanych po wypadku autokaru na Węgrzech. Wieczorem specjalny samolot ma zabrać do kraju 22 poszkodowanych, z międzylądowaniem w Rzeszowie. Osiemnaście osób pozostanie pod opieką węgierskich lekarzy.

Do węgierskich szpitali polscy przedstawiciele ruszyli w poniedziałek nad ranem — wyjazd zaplanowano na szóstą, a pierwsze rozmowy z pacjentami miały się zacząć około ósmej w Egerze i Nyiregyhazie. Informowała o tym wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk. Do rannych mieli dotrzeć również przedstawiciele służb konsularnych, co zapowiadał wiceszef dyplomacji Wojciech Zajączkowski.

Przegląd objął wszystkich hospitalizowanych. „Udało nam się ocenić stan zdrowia wszystkich Polaków przebywających w szpitalach" — powiedziała Kacperczyk. Z jej wyliczenia wynika, że wieczorem 22 pacjentów poleci specjalnym samolotem do kraju, 18 zostanie na Węgrzech, pięcioro już wypisano, a los dwóch kolejnych osób miał się rozstrzygnąć wkrótce.

Osobny komunikat wydał szpital w Miszkolcu, gdzie po zdarzeniu na autostradzie M3 trafiło dziewięcioro Polaków. Dwie osoby leżą tam na intensywnej terapii, a ich stan opisano jako ciężki i zagrażający życiu.

Decyzję o ewakuacji 22 poszkodowanych ogłoszono po odwiedzinach w dwóch placówkach; listę pasażerów wciąż wtedy kompletowano, o czym mówiła wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul. Maszyna ma po drodze zatrzymać się w Rzeszowie — tam pokład mieli opuścić ranni w lżejszym stanie, których dalsze leczenie przejmą placówki na Podkarpaciu. Dla najciężej poszkodowanych przygotowano wojskową Casę, a w stolicy miejsca zarezerwowano w szpitalu MSWiA oraz Wojskowym Instytucie Medycznym. Wcześniej wiceszef MON Cezary Tomczyk zapowiadał: „W gotowości jest wojskowy samolot, który został wydzielony na polecenie ministra obrony, oraz dwa zespoły medyczne z ambulansami".

Relacje nie są zgodne co do skali pierwszego transportu: raz mowa o 22 osobach, raz o około dwudziestu. Rozchodzi się też opis trasy — w jednej wersji celem jest Warszawa z postojem w Rzeszowie, w innej międzylądowanie służy przede wszystkim przekazaniu chorych na Podkarpacie. Różni się również liczba szpitali: zapowiadano wizyty w czterech, a decyzję o ewakuacji podjęto po dwóch. Nie ma wreszcie jednej liczby pacjentów zabieranych z Egeru — sześciu albo czterech, bo wobec dwóch lekarze wstrzymywali się z wypisem.

Przyczyny wypadku bada węgierska policja, własne postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krośnie. Bliscy ofiar i rannych mogą dzwonić na infolinię uruchomioną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych: +36 204 729 502.

Warto pamiętać, że przy tylu hospitalizowanych rozrzuconych po kilku ośrodkach dane zmieniają się z godziny na godzinę, a podawane liczby bywają korygowane po każdej kolejnej decyzji lekarzy.

Na podstawie

  1. Bankier.pl
  2. Interia Fakty
  3. Onet Wiadomości
  4. Radio Rzeszów
  5. WP Wiadomości
  6. https://wiadomosci.wp.pl/co-najmniej-22-osoby-wojewoda-o-ewakuacji-rannych-polakow-7319401083369664a
  7. https://wiadomosci.wp.pl/ile-osob-wroci-do-polski-wiceminister-o-poszkodowanych-w-wypadku-7319434631182528a
  8. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-tragiczny-wypadek-na-wegrzech-nowe-informacje-wiadomo-co-z-e,nId,23530093