Dwa śledztwa po lipcowym incydencie z Obajtkiem przed kopalnią soli Solino
Prokuratura okręgowa w Bydgoszczy i rejonowa w Inowrocławiu prowadzą dwa osobne postępowania po zajściu przed siedzibą IKS „Solino". Śledczy przyglądają się obu stronom: europosłowi Danielowi Obajtkowi, który chciał wejść na teren spółki, oraz tym, którzy mu to uniemożliwili.
Zajściem przed siedzibą Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino" zajmują się dwie jednostki prokuratury. Postępowania ruszyły równolegle — w prokuraturze okręgowej w Bydgoszczy oraz w rejonowej w Inowrocławiu. Każde z nich obejmuje inną stronę konfliktu, więc pod lupą znalazły się zarówno kroki europosła, jak i reakcja ludzi ze spółki.
Punktem wyjścia była lipcowa próba dostania się Daniela Obajtka do budynku firmy. Europoseł tłumaczył ją mandatem, jaki sprawuje. Kierownictwo „Solino" nie wpuściło go do środka, a spór przerodził się w szarpaninę.
Jedno z zawiadomień złożył europoseł Krzysztof Brejza, który poinformował o tym w mediach społecznościowych. Napisał, że po jego zgłoszeniu bydgoska prokuratura okręgowa zajęła się „szalonej próby Obajtka wtargnięcia do IKS 'Solino' w Inowrocławiu". W tym wątku mowa jest o podejrzeniu naruszenia miru.
Relacje rozchodzą się w kilku punktach. Data zdarzenia raz opisywana jest ogólnie jako początek lipca, gdzie indziej wskazany zostaje konkretnie 9 lipca. Różni się też opis tego, co dokładnie badają śledczy: obok wspomnianego podejrzenia naruszenia miru pojawia się wersja, według której jeden wątek obejmuje ewentualne naruszenie nietykalności europosła, a drugi między innymi bezprawne powoływanie się na interwencję poselską. Jest również przekaz, zgodnie z którym drugie postępowanie odnosi się do zachowania przedstawicieli spółki i do zarzutów formułowanych przez związkowców.
W szerszym ujęciu warto pamiętać, że wszczęcie śledztwa jest dopiero początkiem drogi i nie przesądza, czy komukolwiek zostaną postawione zarzuty. Dopóki obie prokuratury nie zakończą swoich czynności, rozbieżne opisy kwalifikacji prawnej pozostają nierozstrzygnięte.