Drugi prezydencki projekt o kryptoaktywach w Sejmie, premier mówi o panice
Karol Nawrocki po raz drugi wystąpił z własną propozycją uregulowania rynku kryptoaktywów — dokument złożono we wtorek rano. Punktem wyjścia jest trzecia rządowa ustawa, a prezydencka kancelaria przedstawia projekt jako wyjście z legislacyjnego klinczu. Reakcja premiera była chłodna.
O nowym przedłożeniu poinformował Zbigniew Bogucki, który kieruje Kancelarią Prezydenta. Jak przekazał, dokument trafił do Sejmu we wtorek rano i jest to już drugi projekt w tej sprawie wychodzący z Pałacu Prezydenckiego. Wcześniej Karol Nawrocki trzy razy odmówił podpisu pod przepisami dotyczącymi kryptoaktywów.
Bogucki tłumaczył, że podstawą nowej propozycji jest trzecia z kolei ustawa przygotowana przez rząd. Spór wokół regulacji określił jako jałowy i zapowiedział, że projekt ma go zakończyć — to, jego zdaniem, próba wyjścia z impasu, a nie kolejna odsłona konfliktu.
Z dostępnych opisów wynika, że propozycja idzie w stronę kompromisu. Część uprawnień KNF zostaje przycięta, podobnie jak obowiązki nakładane na działające na rynku firmy. W drugą stronę idą natomiast kary: sankcje wobec podmiotów naruszających przepisy mają być surowsze niż dotychczas.
Premier Donald Tusk odniósł się do prezydenckiej inicjatywy przed posiedzeniem rządu. Skomentował ją krótko: „Widać panikę".
Relacje nie są zgodne co do tego, jak długo ciągnie się ten konflikt. W jednym ujęciu rynek czeka na regulację od ponad dwóch lat legislacyjnego zastoju, w innym spór datowany jest dopiero od zeszłego roku. Różnie opisywany jest też sam moment złożenia dokumentu — od ogólnego stwierdzenia, że prezydent skierował go do Sejmu, po wskazanie konkretnie wtorkowego poranka.
Warto pamiętać, że złożenie projektu to dopiero początek drogi legislacyjnej — o jego losie zdecyduje Sejm. W szerszym ujęciu trzy wcześniejsze weta i natychmiastowa, niechętna reakcja szefa rządu pokazują, że samo określenie propozycji mianem kompromisu nie przesądza jeszcze, czy zostanie ona tak odczytana przez drugą stronę sporu.