Drony i ich szczątki na plażach Bułgarii i Rumunii nad Morzem Czarnym
Na wybrzeżu Morza Czarnego w Bułgarii i Rumunii służby zabezpieczyły w ostatnich dniach kolejne drony i fragmenty bezzałogowców nieznanego pochodzenia.
W środę bezzałogowy aparat latający znaleziono na plaży Kabakum pod Warną, a nieopodal natrafiono na wrak podobnej maszyny — to około szósty taki przypadek na bułgarskim wybrzeżu. Według jednej z relacji szczątki drugiej maszyny morze wyrzuciło na plażę Pasza Dere, a resort obrony przekazał, że zabezpieczony dron nie zawierał materiałów wybuchowych. Według jednej z relacji jej długość sięgała 2 m, a rozpiętość 1,5 m. Ministerstwo obrony w Sofii podało, że trzy kolejne bezzałogowce lub ich elementy znaleziono dzień po zneutralizowaniu trzech innych. W Rumunii jeden z dronów przenosił ładunek wybuchowy, który zdetonowano na miejscu.