Domański: decyzja o obniżce VAT na paliwa zapadnie w ciągu kilku dni
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział, że rząd rozstrzygnie w ciągu kilku dni kwestię ponownego obniżenia VAT na paliwa. Pole manewru zawęża jednak budżet — ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych trafiła do Trybunału Konstytucyjnego.
Kierujący resortem finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował, że rozstrzygnięcie w sprawie ewentualnego zmniejszenia stawki VAT na paliwa nastąpi w perspektywie kilku najbliższych dni. "Musimy zostawić sobie kilka dni" — tak minister uzasadniał brak natychmiastowej deklaracji.
Powodem powrotu tematu są ceny na stacjach. Choć notowania ropy się ustabilizowały, paliwa wciąż są drogie. Domański zwracał przy tym uwagę, że sam surowiec nie wyczerpuje dziś listy problemów — pytany o diesla, przyznał, że kłopot leży również gdzie indziej.
Minister mówił też wprost o tym, co krępuje rząd finansowo. Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę nakładającą daninę na ponadprzeciętne zyski koncernów paliwowych, a więc do budżetu może nie trafić ponad 4 mld zł, na które liczono. Ta luka przekłada się bezpośrednio na to, jak śmiało można sięgnąć po obniżkę podatku.
Temat ma swoją prehistorię polityczną: powrót tzw. pakietu CPN zapowiadał pod koniec wakacji premier Donald Tusk. Pytany właśnie o ten pakiet, Domański stwierdził, że zmniejszenie VAT jest w obecnych warunkach opcją realną.
Dostępne relacje różnią się w drobiazgach nazewniczych i w tym, jak mocno przedstawiają deklarację ministra. Część doniesień wskazuje wtorek jako dzień wypowiedzi, w pozostałych data nie jest precyzowana. Rozchodzi się też nazwa samego rozwiązania podatkowego: raz jest to podatek od nadzwyczajnych zysków, raz od nadmiernych zysków.
Warto pamiętać, że przytoczone relacje opisują wyłącznie zapowiedź procesu decyzyjnego — żadna z nich nie mówi o przesądzonej obniżce ani o jej wysokości czy terminie wejścia w życie.