Deszcz skrócił obchody 46. rocznicy Solidarności pod pamiątkowym krzyżem
W kilku miastach odbyły się uroczystości w 46. rocznicę powstania NSZZ „Solidarność". Pod Krzyżem Solidarności ulewa wymusiła rezygnację z przemówień — zostały hymn, kwiaty i modlitwa. W Bełchatowie i Bolesławcu uczczono pamięć twórców związku, a na wieczór zaplanowano mszę.
Uroczystość pod Krzyżem Solidarności ruszyła w południe, o godz. 12.00. Pogoda pokrzyżowała jednak scenariusz: z części oficjalnej, w której miały paść okolicznościowe przemówienia, zrezygnowano. Zebrani odśpiewali hymn państwowy, delegacje położyły kwiaty, a modlitwę poprowadził ks. Krzysztof Tomczyk, duszpasterz parafii pw. Maksymiliana Marii Kolbego. Cała ceremonia, skrócona przez ulewę, zamknęła się w tych trzech punktach.
Władze Jelcza-Laskowic reprezentowali burmistrz Piotr Stajszczyk i jego zastępcy — Michał Wolski oraz Mariusz Hass. Przyszli też radni: Krzysztof Woźniak, Jacek Załubski i Mariusz Pawlaczek. Ze strony związkowej obecni byli m.in. Katarzyna Krawczyk-Herba z „Solidarności" Oświaty Powiatu Oławskiego, a także Wiktor Barteczka i Daniel Wituszyński z Toyota Manufacturing Poland. Spółkę Jelcz reprezentowali przewodniczący Grzegorz Kalinkowski, jego zastępca Łukasz Dyczyński i Beata Pikińska, a z zarządu związkowej struktury sektora obronnego przyjechali Paweł Bielański i Hubert Sobota; był również Jakub Rubiński z zarządu Jelcz Sp. z o.o. Wśród uczestników znaleźli się dawni opozycjoniści — Ryszard Wasilko oraz Krystyna i Jan Dekretowie — a także emerytowani pracownicy zakładu. Poczet sztandarowy wystawili Jan Reszka, Maciej Wasilko i Mateusz Pelc.
Rok wcześniej, przy okazji 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych, spotkanie miało znacznie szerszą formułę. Łukasz Dyczyński przypominał wtedy sierpniowy protest załogi Jelcza z 1980 roku, starania o rejestrację niezależnego związku i konspirację prowadzoną w zakładzie w czasie stanu wojennego. Burmistrz akcentował wagę sierpniowych porozumień dla dzisiejszej Polski oraz rolę spółki Jelcz dla regionu i obronności, a ks. Tomczyk mówił o wdzięczności wobec pracowników i o aktualności związkowych wartości. Tegoroczny dzień domyka msza o godz. 18.00 w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, świątyni stojącej przy pl. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Oławie.
Rocznicę odnotowano też gdzie indziej. W Bełchatowie zebrano się pod tablicą, która wisi na ścianie kościoła od 2000 roku i odwołuje się do zasady „Zło dobrem zwyciężaj"; obchody zamknęła msza w intencji ludzi pracy i tych, którzy związek tworzyli. W Bolesławcu zapalono znicze na grobach zmarłych działaczy, a kwiaty złożono w Ratuszu, pod tablicą upamiętniającą miejscowych twórców ruchu.
Same relacje inaczej nazywają to samo święto: raz jest to 46. rocznica powstania NSZZ „Solidarność", raz 46. rocznica podpisania w Gdańsku Porozumień Sierpniowych, obchodzona 31 sierpnia jako Dzień Solidarności i Wolności.
W szerszym ujęciu widać, że ciężar rocznicowej pamięci spoczywa dziś na parafiach, samorządach i zakładowych strukturach związkowych — i że wystarczy ulewa, by z uroczystości zostały tylko jej najprostsze elementy.