Wiadomości 60 · materiał własny

Dania wzywa rosyjskiego ambasadora po wystrzeleniu flar w stronę jej śmigłowca

15 września 2026 · na podstawie 5 niezależnych relacji

Duńska dyplomacja wezwała rosyjskiego ambasadora po poniedziałkowym zdarzeniu na Morzu Bałtyckim. Rosyjska fregata odpaliła dwie flary ku wojskowemu śmigłowcowi Danii. Jedna przemknęła tak blisko maszyny, że niewiele brakowało do trafienia.

Do incydentu doszło w poniedziałek na Morzu Bałtyckim, w okolicach duńskiej miejscowości Gedser. Wojskowy śmigłowiec Danii wykonywał tam rutynowe zadanie, gdy z pokładu rosyjskiej fregaty odpalono w jego stronę dwie flary. Jedna z nich minęła maszynę z bardzo bliska i niewiele brakowało, by ją trafiła.

Dania odpowiedziała na to kanałami dyplomatycznymi. Duński resort spraw zagranicznych wezwał rosyjskiego ambasadora w Kopenhadze. Dostępne doniesienia nie opisują przebiegu tego spotkania. Nie wiadomo też, czy strona rosyjska w jakikolwiek sposób odniosła się do zachowania załogi okrętu.

Część relacji dokłada do obrazu zdarzenia kolejne szczegóły. Z jednej wynika, że duńska załoga miała sfotografować rosyjską jednostkę, a cała sytuacja rozegrała się na wodach międzynarodowych nieopodal duńskiego wybrzeża. Pozostałe doniesienia określają lot jako rutynowy, ale nie wskazują, czemu miał służyć.

Opisy miejsca rozkładają akcenty inaczej. Jedne wiążą incydent z okolicami Gedser, inne podkreślają, że doszło do niego na wodach międzynarodowych. Te wersje nie muszą się wykluczać, bo żadna z relacji nie podaje dokładnej pozycji śmigłowca ani fregaty w chwili odpalenia flar.

Warto pamiętać, że wezwanie ambasadora to jedna z podstawowych form, w jakich państwo oficjalnie wyraża sprzeciw wobec działań innego kraju. Żadna z relacji nie wspomina o uszkodzeniu duńskiego śmigłowca ani o poszkodowanych wśród jego załogi.

Na podstawie

  1. Interia Fakty
  2. Onet Wiadomości
  3. WP Wiadomości