Częściowe zaćmienie Słońca nad Polską w środę wieczorem, do 88 proc. tarczy
W środę 12 sierpnia wieczorem Słońce nad Polską zostanie częściowo zasłonięte przez Księżyc. Zjawisko będzie widać w całym kraju, choć najwięcej zobaczą mieszkańcy zachodu i północy — tam tarcza schowa się nawet w 88 procentach. Kolejnej takiej okazji nasz kraj doczeka się dopiero w 2075 roku.
Co do terminu wszystkie doniesienia są zgodne — to środa 12 sierpnia. Zaćmienie rozegra się wieczorem. Tego dnia cień Księżyca przesunie się po powierzchni Ziemi.
Polska leży poza pasem, w którym Słońce znika za Księżycem w całości. U nas widoczna będzie faza częściowa, ale obserwacje uda się prowadzić niemal w każdym zakątku kraju.
To, ile ubędzie ze słonecznej tarczy, zależy od miejsca. Najlepiej mają obserwatorzy w Kotlinie Kłodzkiej oraz na zachodzie i północy kraju: tam maksimum sięga 88 proc. Kto spojrzy w niebo z południowo-wschodnich krańców Polski, zobaczy mniej.
Okazja jest rzadka. Na następne zjawisko tego rodzaju przyjdzie czekać aż do 2075 r., a w zapowiedziach przewija się też wątek 25 lat oczekiwania, które właśnie dobiegają końca.
Relacje nie są jednak spójne w opisie rangi wydarzenia. Część z nich zapowiada całkowite zaćmienie Słońca i nazywa je najbardziej spektakularnym zjawiskiem astronomicznym tego roku, dodając, że u nas przybierze ono postać częściową. Inne akcentują coś odwrotnego — pas całkowitości nasz kraj ominie. Rozjeżdża się też ocena tego, co realnie zobaczymy: raz mowa o bardzo wyraźnym zaćmieniu dostępnym praktycznie wszędzie, raz o studzeniu oczekiwań mieszkańców południowo-wschodniej części Polski.
Warto pamiętać, że żadna z tych relacji nie podaje ani konkretnych godzin początku i maksimum zjawiska, ani zasad bezpiecznej obserwacji Słońca. W szerszym ujęciu spór o słowa „całkowite" i „częściowe" sprowadza się do tego, gdzie stoi obserwator — i to właśnie miejsce przesądzi, ile z widowiska zostanie dla polskiego nieba w środowy wieczór.