Czarnek do rządzących przed Trybunałem Konstytucyjnym: „Zrobimy wam jesień średniowiecza”
Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie zgromadzili się w piątek po południu politycy PiS i sympatycy prawicy związani z przychylnymi tej partii mediami. Najgłośniej wybrzmiało wystąpienie posła Przemysława Czarnka, który rzucił w stronę rządzących ostrą zapowiedź.
Pikieta odbyła się w piątek po południu przy gmachu Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Przyszli na nią politycy PiS, a także ludzie ze środowiska prawicowej stacji telewizyjnej sprzyjającej tej partii oraz działacze klubów zrzeszonych wokół prawicowej gazety. W tłumie byli m.in. Tomasz Sakiewicz i Adam Borowski.
Uczestnicy dawali wyraz sprzeciwowi wobec tego, co obecna władza robi z Trybunałem. Opisy tego zarzutu nie są jednak zbieżne: raz mowa jest o kwestionowaniu poczynań rządowej większości wobec TK, raz o proteście przeciw rzekomemu zawłaszczeniu instytucji przez rządzących.
Najwięcej uwagi zebrało wystąpienie Przemysława Czarnka, zapowiadane jako centralny moment całego zgromadzenia. Poseł PiS zwrócił się do rządzących słowami: „Zrobimy wam jesień średniowiecza”.
Relacje rozchodzą się też w opisie tego, kto z prawicowej telewizji pojawił się pod Trybunałem. W jednej wersji to widzowie stacji, w innej — jej pracownicy. Różnica jest drobna, ale zmienia charakter obrazka: zgromadzenie publiczności to nie to samo co obecność osób z redakcji.
Warto pamiętać, że dostępne informacje nie mówią, ilu ludzi wzięło udział w pikiecie, jak długo trwała ani czy rządzący jakkolwiek na nią odpowiedzieli. W szerszym ujęciu zapowiedź Czarnka pozostaje mocnym zwrotem wygłoszonym na wiecu, a nie opisem konkretnych planów — z relacji nie wynika, co poseł dokładnie miał na myśli.