Wiadomości 60 · materiał własny

Arabia Saudyjska wstrzymała rurociąg Wschód-Zachód, Orlen zapewnia o ciągłości dostaw ropy

15 września 2026 · na podstawie 4 niezależnych relacji

Arabia Saudyjska zatrzymała rurociąg Wschód-Zachód i odwołała część wrześniowych dostaw ropy dla odbiorców w Europie. Polski rynek jest na to wrażliwy, bo z Saudi Aramco pochodzi około 40 proc. surowca przerabianego przez Orlen. Koncern twierdzi, że na razie ropa dociera do jego rafinerii normalnie.

Arabia Saudyjska wyłączyła rurociąg Wschód-Zachód, jeden ze strategicznych elementów swojej infrastruktury naftowej. Przez ostatnie miesiące królestwo przesyłało tą trasą miliony baryłek dziennie do Janbu, portu nad Morzem Czerwonym.

Dla Polski ma to znaczenie, ponieważ z Saudi Aramco pochodzi mniej więcej 40 proc. ropy, która trafia do przerobu w zakładach Grupy Orlen.

Koncern zabrał głos już w sobotę, 12 września 2026 r. Jego biuro prasowe przekazało: „Dostawy ropy do rafinerii Grupy Orlen realizowane są bez zakłóceń”. Firma dodała, że systematycznie kupuje surowiec z różnych kierunków i zwiększa wydobycie prowadzone we własnym zakresie.

We wtorek pojawiły się kolejne sygnały z rynku. Strona saudyjska uprzedziła odbiorców w Europie, że część ładunków przewidzianych na koniec września nie zostanie zrealizowana. Według tych doniesień polski koncern pospiesznie rozgląda się za innymi dostawcami. Orlen ponownie odpowiedział, że śledzi na bieżąco sytuację na światowym rynku ropy i tak układa portfel zakupów, by rafinerie mogły pracować bez przerw. Zapewnił też, że w tej chwili surowiec napływa normalnie.

Relacje nie są zgodne co do przyczyny zatrzymania rurociągu. W jednej wersji Saudyjczycy odcięli go po ataku dronów, a sama instalacja została uszkodzona. W innej mowa o wyłączeniu prewencyjnym, bez wzmianki o zniszczeniach. Rozchodzi się też obraz sytuacji Orlenu: spółka mówi o niezakłóconych dostawach, podczas gdy doniesienia rynkowe opisują intensywne poszukiwanie zastępczego surowca.

Warto pamiętać, że zapewnienia koncernu opisują stan obecny, a odwołane ładunki miały dotrzeć dopiero pod koniec września. Przy tak dużym udziale saudyjskiej ropy w przerobie ewentualne braki trzeba będzie czymś uzupełnić.

Na podstawie

  1. Bankier.pl
  2. Energetyka24
  3. KRESYPL
  4. TRYBUNA GÓRNICZA
  5. https://energetyka24.com/surowce/ropa/arabia-saudyjska-anuluje-czesc-dostaw-ropy-do-europy-orlen-szuka-alternatyw