Wiadomości 60 · materiał własny

Anna Dymna opowiedziała o hejcie na jej wygląd i figurę w nowym wywiadzie

12 sierpnia 2026 · na podstawie 3 niezależnych relacji

Anna Dymna opisała w wywiadzie, jakie uwagi o swoim wyglądzie, wieku i figurze do niej docierają. 75-letnia aktorka zacytowała między innymi list ze słowami „Nie żryj tyle, zapyziały misiu". Zastrzegła przy tym, że za to, jak dziś wygląda, nikogo przepraszać nie zamierza.

Aktorka wróciła do tematu, który towarzyszy jej od lat: zmiany wyglądu i reakcji, jakie one wywołują. Rozmowa dotyczyła starzenia się w zawodzie aktorskim oraz słów, które ją ranią. Dymna zaznaczyła, że za swój dzisiejszy wygląd nie ma zamiaru nikogo przepraszać.

Najmocniejszy przykład, jaki w wywiadzie padł, dotyczy korespondencji. Do aktorki przychodzą listy z takimi zdaniami: „Nie żryj tyle, zapyziały misiu" — cytowała. W nagłówkach przywoływane jest jeszcze jedno określenie, które miało pod jej adresem paść: „Idzie gruba baba".

Warto zwrócić uwagę na kontekst tych opinii. W przeszłości Dymnę stawiano w gronie najpiękniejszych polskich aktorek, a publiczność wciąż zestawia ją z bohaterkami sprzed dekad — Klarysą z „Janosika" i Marysią ze „Znachora". Według części relacji właśnie tego ludzie nie potrafią jej wybaczyć: że nie wygląda dziś tak jak wtedy. Uwagi, które usłyszała, dotyczyły wyglądu, wieku i przede wszystkim figury.

Relacje różnią się w kilku punktach. Tylko w jednej z nich wskazano okoliczności rozmowy: wywiadu aktorka udzieliła w trakcie festiwalu Dwa Brzegi. Pozostałe doniesienia mówią wyłącznie o „najnowszym wywiadzie", bez podania rozmówcy i miejsca. Rozjeżdża się też informacja o wieku: w części relacji pada 75 lat, gdzie indziej nie jest on precyzowany wcale. Inaczej opisano również sam hejt — raz cytowany jest konkretny list, raz mowa jest ogólnie o kilku opiniach na temat wyglądu, wieku i figury.

Warto pamiętać, że wszystkie trzy relacje opierają się na tej samej wypowiedzi aktorki, a różnice między nimi biorą się z tego, ile z niej zacytowano i jak mocno opakowano to w tytuł. W szerszym ujęciu widać tu powtarzalny mechanizm: rozmowa o krzywdzących komentarzach bywa relacjonowana językiem, który te komentarze dodatkowo eksponuje.

Na podstawie

  1. Jastrząb Post
  2. Pomponik.pl
  3. Świat Gwiazd