Akop Szostak potwierdził ślub z Olą Okrzesik i odpiera zarzuty internautów
Akop Szostak przekazał, że ożenił się z Olą Okrzesik. Gdy część obserwujących uznała tę informację za żart, sam zainteresowany potwierdził ją publicznie. Później musiał odpierać kolejne pretensje — dotyczące tempa, w jakim zawiera małżeństwa.
Trener i sportowiec Akop Szostak poinformował, że wziął ślub z Olą Okrzesik. Dla obserwujących było to zaskoczenie, bo nic takiego ogłoszenia nie zapowiadało. Wiadomość rozeszła się błyskawicznie i uruchomiła lawinę komentarzy.
Pierwsza fala reakcji dotyczyła wiarygodności samej informacji. Nie wszyscy uwierzyli, że para rzeczywiście sformalizowała związek — pojawiły się głosy, że to internetowy żart wymierzony w odbiorców. Zapytany o te przypuszczenia wprost, Szostak je zdementował. „Nikt nikogo nie wkręca" — stwierdził.
Druga fala poszła w zupełnie innym kierunku. Pod wpisami zaczęło przybywać uwag, że celebryta traktuje małżeństwo kolekcjonersko i zbyt pochopnie decyduje się na kolejne formalne związki. Przez pewien czas nie reagował na te głosy, ostatecznie jednak zabrał głos i ostro je odrzucił, określając tego rodzaju zarzuty jako chamstwo.
Znane relacje zgodnie oddają przebieg całej sprawy: niespodziewane ogłoszenie, niedowierzanie części odbiorców, potwierdzenie ze strony pana młodego, a następnie spór o jego życiorys uczuciowy. Nie rozchodzą się co do żadnego z tych elementów.
Warto pamiętać, że w szerszym ujęciu cała dostępna wiedza o tym ślubie opiera się na ogłoszeniu w sieci oraz na późniejszych wypowiedziach samego zainteresowanego. Dostępne doniesienia nie podają ani daty, ani miejsca ceremonii, ani okoliczności jej przebiegu. Dyskusja, która się wokół niej rozwinęła, dotyczy zresztą nie tyle samego wydarzenia, ile prywatnych wyborów jednej z uczestniczących w nim osób.