Agnieszka Sienkiewicz skrytykowała Kościół, odrzucając jego postawę w sprawach społecznych
Agnieszka Sienkiewicz publicznie odsunęła się od Kościoła katolickiego jako instytucji, zaprzeczając zgody na jego postawę w kwestiach społecznych i obyczajowych.
Według jednej z relacji aktorka szczegółowo wyjaśniła, że nie odrzuca chrześcijaństwa jako takiego, lecz nie akceptuje sposobu, w jaki instytucja kościelna rozstrzyga spory społeczne i obyczajowe, co stanowi główne uzasadnienie jej dystansu. W swojej wypowiedzi nawiązała do roli matki, stwierdzając kategorycznie, że nie godzi się na pewne postawy Kościoła i podkreślając, że jej stanowisko jest ściśle związane z osobistym doświadczeniem macierzyństwa. Sienkiewicz zaznaczyła wyraźną granicę między prywatną wiarą a funkcjonowaniem struktury instytucjonalnej, wskazując na sprzeczności w podejściu do problemów współczesnego świata.