26-latek trafił na trzy miesiące do aresztu po śmiertelnym potrąceniu 15-latka w Zadrożu
Nastoletni Adam z Zadroża pod Olkuszem zginął po potrąceniu przez samochód, a o spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia podejrzany jest 26-letni Konrad K.
Chłopca znaleziono nieprzytomnego w Zadrożu w województwie małopolskim, a policja określała wtedy jego stan jako krytyczny. Kierowca uciekł, a potem próbował ukryć samochód u babci i schronić się u rodziny. Według jednej z relacji śledczy ustalili, że mężczyzna widział leżącego nastolatka, który jeszcze oddychał, i nie umiał wytłumaczyć swojej ucieczki, a 81-letniej Zofii K. powiedział, że uderzył autem w znak drogowy, na co obiecała mu pieniądze na naprawę. Według jednej z relacji sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie, a doprowadzony na salę rozpraw mężczyzna nie odezwał się.